fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

#RZECZoPRAWIE: Bojańczyk o prawie łaski - prezydent może „ponownie" ułaskawić Kamińskiego

Prof. Antonii Bojańczyk
rp.pl
W czwartkowym programie #RZECZoPRAWIE o uchwale SN ws. ułaskawienia byłego szefa CBA i jej konsekwencjach mówił prof. Antoni Bojańczykie z Uniwersytetu Warszawskiego.

Czy spodziewał się pan takiego rozstrzygnięcia?

Prof. Antoni Bojańczyk: Stawiałem, że SN pójdzie w stronę szerokiego pojmowania prawa łaski. Uchwala nie pokryła się z moimi przewidywaniami.

Co dalej?

Dalej sprawa cofa się do stadium postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy, który rozpoznaje tę sprawę będzie musiał zaskarżony wyrok uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa będzie musiała się toczyć w Sądzie Okręgowym w Warszawie do prawomocnego rozstrzygnięcia.

Jaki status w takiej chwili będą mieli Mariusz Kamiński i byli szefowie CBA?

W takiej sytuacji wrócą do statusu oskarżonych.

Możemy mieć kilka zakończeń postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy w Warszawie może: utrzymać zaskarżone orzeczenie, uchylić sprawę i przekazać ja do ponownego rozpatrzenia przez sąd rejonowy albo uniewinnić oskarżonych.

Przy skazaniu może wyniknąć kwestia ponownego ułaskawienia. Pojawi się problem res iudicata. Czy można zastosować prawo łaski do tych samych oskarżonych.

Sąd Najwyższy uznał, że nie.

Nie zgadzam się z tym. Sąd Najwyższy postanowił, że ten akt łaski jest procesowo nieskuteczny, można powiedzieć, że jest nieważny. W związku z tym, że jest nie ważny, bo został wydany jako akt abolicji indywidualnej, a skoro można zastosować prawo laski tylko w znaczeniu wąskim, dla prawomocnie skazanych, to moim zdaniem nie ma przeszkód żeby prezydent ułaskawił skazanych.

Bojańczyk w #RZECZoPRAWIE

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA