fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Sasin: Nagrody? Należało się jeszcze bardziej powściągnąć

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Być może dzisiaj, z punktu widzenia tego, co się dzieje wokół tej sprawy i tej niesamowitej histerii, która wokół tej sprawy została rozpętana przez opozycję, być może należało jeszcze bardziej się powściągnąć - tak szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin skwitował kwestię wysokich nagród, które Beata Szydło przyznała sobie i swoim ministrom.

Sasin, gość "Jeden na jeden" w TVN24, tłumaczył, że była już premier Beata Szydło miała prawo przyznać nagrody ministrom,  z których pracy była zadowolona.

Przede wszystkim, jak podkreślał, przyznanie tych nagród było zgodne z przepisami.

- Jesteśmy pokorni. Te nagrody nie były nagrodami tajnymi, ukrytymi, były rzeczywiście pewną częścią wynagrodzenia za pracę - mówił.

Zdaniem Sasina być może jednak "należało się jeszcze bardziej powściągnąć".

- Trudno przepraszać za coś, co jest zgodne z pewnymi standardami, zgodne z prawem. Być może dzisiaj, z punktu widzenia tego, co się dzieje wokół tej sprawy i tej niesamowitej histerii, która wokół tej sprawy została rozpętana przez opozycję, być może należało jeszcze bardziej się powściągnąć tutaj w tej sprawie, ale mamy tę kwestie już za sobą - stwierdził.

Sasin skomentował nieoficjalne doniesienia mediów o zmianach, jakie mają zajść w programie 500+. "SE" napisał dziś, że planowane jest m.in. podwyższenie progu na pierwsze dziecko, limit dochodu na osobę, 500+ dla rodzin, w których jest uczące się dziecko do 25 roku życia.

Jacek Sasin stwierdził, że zgodnie z zapowiedziami, iż w przypadku dobrej sytuacji gospodarczej program będzie rozwijany, partia chce program rozszerzać. Ale, jak dodał, nie oznacza to, że PiS "może rozdawać garściami" oraz że partia rządząca musi do sprawy podchodzić ostrożnie.

Gość programu zapowiedział, że decyzje ws. programu 500 + zostaną ogłoszone podczas konwencji PiS, zaplanowanej na 14 kwietnia. PiS ma wówczas poinformować i o zmianach w 500+, i o "propozycjach dla Polaków na teraz i najbliższe miesiące".

- Nie działamy tylko pod wybory - oświadczył Sasin.

Polityk wyjaśniał przy okazji, że wczorajsze spotkanie kierownictwa PiS na Nowogrodzkiej dotyczyło uroczystości związanych z ósmą rocznicą katastrofy smoleńskiej. Sasin zapowiedział, że podczas odsłaniania pomnika ofiar będzie przemawiać Jarosław Kaczyński, a PiS chce, by uroczystość "swoją obecnością uświetnił także pan prezydent".

- 10 kwietnia to jest taki dzień, który powinien nas wszystkich połączyć. Oczekiwałbym tego, żeby byli obecni politycy różnych opcji, a po drugie, żebyśmy wszyscy się tego dnia zachowali bardzo godnie - oświadczył Sasin.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA