fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawnicy

Trudne reguły działania na rynku prawniczym

Fotolia.com
Polskich adwokatów i radców obowiązują ostrzejsze zasady niż ich kolegów z Niemiec czy Hiszpanii.

Instytut Wymiaru Sprawiedliwości sprawdził, jakimi prawami rządzą się rynki usług prawnych poza granicami Polski i jak inni uregulowali zasady funkcjonowania profesjonalnych pełnomocników. W tym celu prześwietlono ustawodawstwa: Niemiec, Francji, Anglii, Szwajcarii, Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych. Wnioski? Reguły reklamy zawodów prawniczych w Polsce są najbardziej restrykcyjne z przeanalizowanych krajów. W tym zakresie wyprzedzamy nawet Niemcy.

Przykładowo: adwokaci w żadnym z wymienionych wyżej krajów nie mają zakazu zatrudnienia. A podział na adwokatów i radców prawnych przy tych samych uprawnieniach, jakie posiadają, wydaje się sztuczny – zaznaczyli badacze.

Porada tylko fachowa

To oczywiście niejedyne z przedstawionych konkluzji. Autorzy analizy przyjrzeli się również temu, jak inne ustawodawstwa podchodzą do świadczenia pomocy prawnej. A w tym zakresie Polska istotnie odbiega od swoich zachodnich sąsiadów.

– Reguły świadczenia pomocy prawnej w Niemczech są o wiele bardziej restrykcyjne niż w Polsce. W Polsce każdy może świadczyć? pozasądowe usługi prawne (doradztwo, opinie, przygotowanie pism i umów), w Niemczech co do zasady wymaga to tytułu zawodowego adwokata, co oznacza, że reguły dostępu do zawodu mają większą? doniosłość?społeczną i ekonomiczną niż w Polsce – podkreśliła Aleksandra Lisicka, która zbadała niemiecki rynek.

Nasz zachodni sąsiad nie stanowi tu jednak wyjątku.

– W Hiszpanii obowiązuje zakaz świadczenia pomocy prawnej bez tytułu zawodowego, a w Polsce nie – zauważył również Michał Masior.

O czym to świadczy?

– A o tym, że nasz ustawodawca niestety odstaje od innych krajów i myli pojęcia: wolny rynek i wolnoamerykanka – komentuje adwokat dr Magdalena Matusiak-Frącczak, członek okręgowej rady adwokackiej w Łodzi.

– Polska uległa namowom osób, którym nie chce się dokształcić, ukończyć aplikacji, zdać egzaminu zawodowego i uzyskać uprawnień, które dla każdego chcącego są dostępne – akcentuje.

Prawniczka przypomina również, że aktualnie w Senacie prowadzone są prace nad uregulowaniem zasad działania tzw. kancelarii odszkodowawczych.

Senatorowie proponują utworzenie zawodu doradcy, który zajmować ma się dochodzeniem roszczeń od ubezpieczycieli z tytułu np. wypadków samochodowych.

– Dotychczas firmy odszkodowawcze zawyżały swoje wynagrodzenia czy pozyskiwały klientów w sposób godzący nie tylko w zasady etyczne, ale nawet i w dobre obyczaje. Teraz w nagrodę ich zawód zostanie zalegalizowany. Co więcej, doradcy mają zyskać uprawnienia do występowania w sądzie. Zmierzamy więc w zupełnie innym kierunku niż ustawodawstwa państw zachodnich – zauważa mec. Matusiak-Frącczak.

Dojście do zawodu

Również zakres obligatoryjnego zastępstwa procesowego przez adwokatów czy radców w Polsce jest węższy niż w Niemczech, co "dodatkowo wzmacnia pozycję niemieckich prawników, ale nie musi to być uzasadnione" – czytamy w raporcie.

Innego zdania są już profesjonalni pełnomocnicy.

– Należy dążyć do poszerzenia przymusu adwokacko-radcowskiego. Obywatelowi dużo łatwiej jest komunikować się z sądem za pomocą prawnika. Warto też pamiętać, że podlegamy ubezpieczeniu, zobowiązani jesteśmy do zachowania tajemnicy zawodowej, a nad prawidłowym wykonywaniem zawodu czuwa samorząd i sąd dyscyplinarny – wskazuje adwokat Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska, wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

Tymczasem w Polsce – przy całkowicie zrównanym zakresie uprawnień – kandydaci na adwokatów i radców prawnych wciąż mają inne kazusy egzaminacyjne.

– Dla mnie osobiście, ale myślę, że zgodzi się ze mną wiele osób, dotychczasowa formuła różnych zadań na egzaminie radcowskim i adwokackim nie ma już sensu. Wyjątek to zadanie z zasad etyki i wykonywania zawodu. Chyba nadszedł już czas, aby oba egzaminy ujednolicić. Zakończyłoby to również dyskusje: „kto miał łatwiejsze, a kto trudniejsze zadania" – komentuje Włodzimierz Chróścik, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.

– Myślę też, choć tu zapewne będzie już więcej wątpliwości, że czas powrócić do koncepcji uzupełnienia egzaminu zawodowego o część ustną – dodaje.

OPINIA

Roman Kusz, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach

Oczywiście niektóre z rozwiązań funkcjonujących w innych krajach warto implementować. Nie świadczy to jednak o tym, że model, na podstawie którego działa polska adwokatura, się nie sprawdza. Zakaz pozostawania w stosunku pracy powinien pozostać. Fundamentem naszego zawodu jest bowiem niezależność. Podległość zawodowa ją niweczy. Funkcjonowanie zaś obok siebie zarówno profesji adwokata, jak i radcy prawnego wbrew pozorom wpływa korzystnie na oba zawody. Mobilizuje samorządy, by stawały się coraz bardziej atrakcyjne. Fakt, że mamy te same uprawnienia, może być rzeczywiście mylący. Być może więc warto, by ustawodawca zrobił krok wstecz i wprowadził model prawników sądowych i tych bez uprawnień do występowania w sądzie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA