Retoryka przedstawicieli głównych sił sejmowej opozycji po decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie RPO nie jest zaskoczeniem, podobnie zresztą jak spodziewana od wielu miesięcy taka, a nie inna decyzja samego Trybunału. Opozycja zgodnie twierdzi, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego był polityczny, a PiS chce ograniczyć prawa obywatelskie w Polsce.
Ale opozycja jednocześnie szykuje się do kolejnych rund tego starcia. Bo nie ma żadnych wątpliwości, że po decyzji Trybunału temperatura sporu i sytuacja wokół stanowiska rzecznika są dużo większe. Tak jak zainteresowanie sytuacją w Polsce, poza krajem, a przede wszystkim w Brukseli.