Reklama

Rosja-Białoruś: Moskwa ostrzega Łukaszenkę

Kremlowskie media coraz częściej zaczynają porównywać Białoruś do Ukrainy. A Mińsk poprawia relacje z USA.
W Moskwie spekuluje się, że ewentualna aneksja Białorusi jest sposobem na wydłużenie rządów Władimir

W Moskwie spekuluje się, że ewentualna aneksja Białorusi jest sposobem na wydłużenie rządów Władimira Putina

Foto: AFP

Rosyjskie media już nie przedstawiają rządzącego od ćwierćwiecza prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki jako przyjaciela Rosji. Za to nazywany jest przywódcą „państwa związkowego", który próbuje siedzieć na dwóch stołkach „pomiędzy Zachodem a Wschodem". Kremlowskie stacje i prasa wprost sugerują jednak, że jeżeli Mińsk dokona „niewłaściwego wyboru", Białoruś może zniknąć z mapy świata.

„Białorusi nie będzie"

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama