fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Ekwador: Bankowiec został prezydentem

Guillermo Lasso
AFP
Bankowiec Guillermo Lasso wygrał II turę wyborów prezydenckich w Ekwadorze, pokonując lewicowego ekonomistę Andresa Arauza - informuje Reuters.

Arauz uznał swoją porażkę po tym, jak po zliczeniu 97 proc. głosów oddanych w wyborach przegrywał z Lasso w stosunku 47,5 proc. do 52,5 proc. na co wskazywały dane opublikowane przez państwową komisję wyborczą.

- To dzień, w którym Ekwadorczycy zdecydowali o swojej przyszłości, wykorzystali swoje głosy, aby wyrazić potrzebę zmiany i pragnienie, by nadeszły lepsze dni - mówił Lasso na wiecu, na którym jego sympatycy skandowali "Lasso prezydentem!".

Wygrana Lasso spotkała się z pozytywnymi reakcjami zagranicznych inwestorów, którzy z niepokojem odbierali zapowiedzi Arauza dotyczące rozszerzenia wydatków socjalnych pomimo złego stanu finansów publicznych Ekwadoru i kulejącej gospodarki.

Lasso obejmie urząd 24 maja.

Ekwador, czerpiący zyski z eksportu ropy, odczuwał skutki spadku ceny tego surowca na światowych rynkach jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. W wyniku pandemii sytuacja gospodarcza kraju jeszcze się pogorszyła - obecnie 1/3 mieszkańców 17-milionowego kraju dotknięta jest ubóstwem.

Ustępujący prezydent, Lenin Moreno, nie ubiegał się o reelekcję. Prezydent wdrożył program bolesnych cięć w wydatkach w ramach porozumienia z MFW, nie był jednak w stanie doprowadzić do odbicia się gospodarki kraju.

W II turze wyborów oddano aż 1,6 mln nieważnych głosów, co jest zapewne skutkiem apelu Yaku Pereza, kandydata wywodzącego się z rdzennej ludności kraju, który w I turze nieznacznie przegrał z Lasso i wezwał swoich sympatyków do oddania nieważnego głosu w II turze. Perez twierdzi, że nie wszedł do II tury w wyniku fałszerstw wyborczych.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA