fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Sejm: PiS powtórzył przegrane głosowanie. "Prośba szefa"

marszałek Sejmu Elżbieta Witek
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Elżbieta, jest prośba szefa, żeby zrobić przerwę, bo chyba reasumpcję trzeba będzie zrobić - wyszeptał do prowadzącej obrady Sejmu marszałek Witek wicepremier Piotr Gliński po tym, jak Zjednoczona Prawica przegrała głosowanie w sprawie ustawy o medykach.

Późnym wieczorem w czwartek Sejm rozpatrywał uchwałę Senatu w sprawie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych. Zjednoczona Prawica chciała odrzucenia uchwały izby wyższej, która odrzuciła ustawę w całości.

W głosowaniu wzięło udział 450 posłów, większość bezwzględna wynosiła 226. Za odrzuceniem uchwały Senatu było 225 posłów. W klubie PiS przeciw odrzuceniu uchwały głosowali posłowie Zbigniew Babalski, Mieczysław Baszko, Wojciech Maksymowicz i Michał Wypij, wstrzymali się Stanisław Bukowiec, Grzegorz Piechowiak i Magdalena Sroka, a Andrzej Sośnierz, Łukasz Szumowski i Sławomir Zawiślak nie brali udziału w głosowaniu.

Wobec nieuzyskania bezwzględnej większości Sejm przyjął uchwałę Senatu.

Gdy posłowie czekali na wynik następnego głosowania, wokół prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zebrała się grupka polityków obozu rządzącego, w tym premier Mateusz Morawiecki. Z ław rządowych naradzie przysłuchiwał się wicepremier Piotr Gliński. W pewnym momencie minister kultury upewnił się, że ma podejść do prowadzącej obrady marszałek Elżbiety Witek. Wicepremier wstał, podszedł do marszałek Sejmu i powiedział: "Elżbieta, jest prośba szefa, żeby zrobić przerwę, bo chyba reasumpcję trzeba będzie zrobić".

Wkrótce potem marszałek Sejmu ogłosiła przerwę. Po północy wniosek o reasumpcję głosowania poparło 233 posłów (trzech posłów klubu PiS było przeciw, jeden nie głosował). Następnie odbyło się ponowne głosowanie w sprawie uchwały Senatu. Tym razem koalicji rządzącej udało się odrzucić uchwałę - większość bezwzględna wynosiła 228, za odrzuceniem głosowało 234 posłów, w tym 231 z klubu PiS.

Michał Wypij i Wojciech Maksymowicz ponownie głosowali za przyjęciem uchwały, Andrzej Sośnierz nie głosował.

Sytuację w mediach społecznościowych komentowali politycy opozycji. "Znów PiS przegrał głosowanie. I znów kręcą i kombinują" - napisała Barbara Nowacka (KO, Inicjatywa Polska). Były szef MSWiA Bartłomiej Sienkiewicz ocenił, że politycy Zjednoczonej Prawicy "nie są w stanie przyjąć porażki" i "będą łamać zasady większości parlamentarnej". Opisując sytuację poseł Lewicy Maciej Kopiec użył sformułowania "walec legislacyjny".

W piątek wicerzecznik PiS Radosław Fogiel powiedział w TVN24, że wieczorem "kilku posłów się pomyliło" i głosowanie "nie odzwierciedlało woli większości". Fogiel zaznaczył, że regulamin Sejmu pozwala w takich sytuacjach na złożenie wniosku o reasumpcję. Rzecznik zapewnił, że odpowiedni wniosek na piśmie został złożony. - To zupełnie standardowa procedura - stwierdził Fogiel.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA