fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nieoficjalnie: Obowiązek notyfikacji KE ws. "Piątki dla zwierząt" nie został dotrzymany

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, czyli przygotowana przez PiS tzw. "Piątka dla zwierząt", nie została notyfikowana Komisji Europejskiej - wynika z nieoficjalnych ustaleń RMF FM. W czasie prac nad ustawą o obowiązku notyfikacji przypominał z sejmowej mównicy szef koła Konfederacji Jakub Kulesza.

8 września prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego partia złoży projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Projekt trafił do Sejmu 11 września, trzy dni później został skierowany do pierwszego czytania. Debata nad projektem odbyła się 16 września. 337 posłów przy sprzeciwie 72 i 11 osobach wstrzymujących się zdecydowało, by komisja rolnictwa i rozwoju wsi przedstawiła sprawozdanie w sprawie projektu umożliwiające rozpatrzenie sprawy na bieżącym posiedzeniu Sejmu.

Komisja pracowała całą noc, a 17 września posłowie głosowali nad losem poprawek i wniosków mniejszości (jeden wniosek, złożony przez posła Konfederacji Grzegorza Brauna, nie został przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek z PiS poddany pod głosowanie). Po północy 18 września ustawa została uchwalona i skierowana do Senatu.

W Sejmie projekt poparła większość posłów PiS, KO i wszyscy z Lewicy, przeciw głosowała większość klubu Koalicja Polska - PSL-Kukiz'15, Solidarna Polska i wszyscy posłowie koła Konfederacji.

Nowelizacja wprowadza m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra (z wyjątkiem królika) i zakaz uboju rytualnego na eksport. Większość przepisów ma obowiązywać po 30 dniach od ogłoszenia, zakaz hodowli zwierząt futerkowych - po 12 miesiącach.

Z uwagi na to, że przepisy "Piątki..." wpłyną na jednolity rynek unijny, istnieje wymóg notyfikacji KE.

Z nieoficjalnych informacji RMF FM wynika, że Komisja Europejska nie została powiadomiona o ustawie. "Z prawnego punktu widzenia polskie władze powinny zgłaszać środki, które wchodzą w zakres kompetencji UE. Dotyczy to np. zakazu hodowli zwierząt futerkowych czy zasad uboju rytualnego" - cytuje swego informatora z KE RMF FM.

Rozmówca RMF FM zaznaczył, że przyjęte z naruszeniem obowiązku notyfikacji przepisy są "niestosowalne".

W czasie sejmowej debaty nad projektem posłom o obowiązku notyfikacji przypominał przewodniczący koła Konfederacji poseł Jakub Kulesza, wskazując jednocześnie na tożsamą ze swym stanowiskiem opinię biura legislacyjnego Sejmu. Kulesza złożył wniosek o zwołanie Konwentu Seniorów w celu dokonania "analizy sytuacji pod kątem obowiązku związanego z procedurą notyfikacji".

- Jestem zdziwiony, że moja lewa strona sceny politycznej zapomniała, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej. Tak się składa, że ja tu bronię wolności religijnej, uboju wielokulturowego religijnego jako przedstawiciel ugrupowania narodowego i jeszcze się powołuję na przepisy Unii Europejskiej. Otóż, co wynika z opinii biura analiz Sejmu, ten projekt wymaga rozpoczęcia procedury notyfikacji Komisji Europejskiej - mówił.

- Pytałem o to na komisji - przedstawiciel rządu nie miał zielonego pojęcia na ten temat, dziś rano dowiedziałem się od marszałka, że procedura jest rozpoczęta - ale jeśli procedura jest rozpoczęta, to wymagane jest wstrzymanie procesu legislacyjnego - podkreślił szef koła Konfederacji.

Przepisy nienotyfikowane nie mogą być stosowane wobec jednostek.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA