Ważni politycy trafiali już w Izraelu do więzienia. Ale nie urzędujący premier. Beniamin Netanjahu zrobi wszystko, by nie być pierwszym.
Prokurator generalny postawił mu w czwartek oficjalnie trzy zarzuty korupcyjne. Wiadomo było, że kiedyś je postawi, ale uczynił to w momencie, w którym tworzenie jakiejkolwiek koalicji rządowej stanęło pod wielkim znakiem zapytania i zapowiadają się kolejne przyśpieszone wybory. Kariera najdłużej urzędującego premiera Izraelu wydawała się kończyć, nie udało mu się zebrać większości w Knesecie.