Reklama
Rozwiń
Reklama

Nie żyje były premier Chin Li Peng, odpowiedzialny za masakrę na placu Tiananmen

W wieku 90 lat w poniedziałek zmarł w Pekinie były premier Chińskiej Republiki Ludowej Li Peng. Polityk odegrał kluczową rolę w krwawym stłumieniu protestów na placu Tiananmen.

Aktualizacja: 23.07.2019 14:03 Publikacja: 23.07.2019 13:12

Li Peng w 2002 roku

Li Peng w 2002 roku

Foto: AFP

qm

Informację o śmierci Li Penga podała państwowa agencja Xinhua, opisując zmarłego jako a Li jako „lojalnego komunistycznego wojownika” i „wybitnego przywódcę partii komunistycznej i państwa”.

Ale Li, który był premierem od 1987 do 1998 roku, został zapamiętany przede wszystkim w związku ze swoją kontrowersyjną rolą w krwawym stłumieniu protestu studentów na placu Tiananmen w 1989 roku.

4 czerwca 1989 roku, po siedmiu tygodniach protestów studentów i robotników, domagających się prodemokratycznych zmian i ukrócenia korupcji żołnierze, wspierani przez czołgi, krwawo rozprawili się z demonstrantami i gapiami na ulicach prowadzących do placu Tiananmen w Pekinie. Setki, a według części źródeł nawet ponad tysiąc osób zginęło, ale dokładna liczba ofiar pozostaje nieznana.

W porozumieniu z Deng Xiaopingiem 3 czerwca 1989 rozkazał użyć wojsko w celu stłumienia demonstracji studenckich. Miało to umocnić jego władzę. Przez działaczy praw człowieka nazywany był „rzeźnikiem Pekinu”.

W Chinach przed 30. rocznicą wydarzeń Tiananmen armia internetowych cenzorów wyczyściła media społecznościowe, usuwając wszelkie artykuły, memy czy zdjęcia nawiązujące do masakry - pisze agencja AFP. Dyskusje na temat protestów z 1989 roku i ich brutalnego stłumienia są tematem tabu, a władze każdego roku ostrzegają działaczy czy dziennikarzy przed poruszaniem tego tematu. Same zresztą też wypowiadają się na ten temat niezwykle rzadko.

Reklama
Reklama

Rozmowy w gronie rodzinnym czy przyjaciółmi na temat Tiananmen są możliwe, ale jakakolwiek próba upamiętnienia wydarzenia w miejscach publicznych grozi niemal pewnym aresztowaniem.

Były chiński premier miał dwóch synów i córkę. Jego najstarszy syn, Li Xiaopeng, jest ministrem transportu, a jego córka Li Xiaolin była wiceprezesem China Datang Corporation, jednej z największych firm energetycznych w kraju, aż do przejścia na emeryturę w 2018 roku.

Polityka
Viktor Orbán: Brukselska machina panoszy się na Węgrzech. Posprzątamy po wyborach
Polityka
Ameryka wyciąga rękę do Europy. Co Marco Rubio powiedział w Monachium?
Polityka
Donald Trump wprost poparł reelekcję Viktora Orbána
Polityka
Macron potępia „antysemicką hydrę”. Chce odebrania biernego prawa wyborczego skazanym za antysemityzm
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama