Reklama

Mikołaj Pawlak: bicie, przemoc, klaps są niedopuszczalne

Nigdy nie powiedziałem, że wolno bić dzieci, czy wolno dopuszczać jakąkolwiek przemoc - mówił w TVN24 Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, komentując oburzenie, jakie wywołały jego słowa w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej".

Aktualizacja: 24.06.2019 09:44 Publikacja: 24.06.2019 08:30

Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka

Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka

Foto: Foto: Senat RP

amk

We wspomnianym wywiadzie Pawlak mówił m.in., że trzeba rozróżnić między biciem a klapsem oraz że "z estymą" wspomina lanie od ojca, które ten sprawił mu po oblaniu denaturatem i podpaleniu nogi brata.

W dzisiejszej "Rozmowie Piaseckiego" Pawlak tłumaczył, że czyniąc to rozróżnienie miał na myśli jedynie różnicę w karalności za obydwa te czyny.

Rzecznik wyjaśniał, że bicie podlega ocenie prawno-karnej, a klaps jest "niedopuszczalną metodą wychowawczą". Podkreślał też, że jest stanowczo przeciwny stosowaniu jakiejkolwiek przemocy wobec dzieci.

Pawlak przyznał, że użyty w wywiadzie "skrót myślowy" był być może zbyt daleko idący.

Tłumacząc z kolei "estymę", z jaką wspomina lanie, które dostał przed laty od ojca, RPD wyjaśniał, że 30 lat temu, gdy to zdarzenie miało miejsce, były "inne czasy" i panowała inna wrażliwość społeczna.

Reklama
Reklama

- Obecnie wszyscy wiemy, że po rozwoju prawa, po rozwoju społecznym, psychologicznym, taka metoda wychowawcza jest niedopuszczalna - mówił Pawlak. Zauważył też, że jest pierwszym od kilku lat urzędnikiem państwowym, który - z racji pełnionej funkcji w ministerstwie i teraz jako RPD - zawiadamia odpowiednie organy i ściga każdy przypadek przemocy wobec dziecka.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama