Reklama

Spór Szwecja - Węgry. Wezwano ambasadora w Sztokholmie

Zaostrza się konflikt dyplomatyczny między Węgrami a Szwecją. Do szwedzkiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwano ambasadora Węgier w Sztokholmie.

Aktualizacja: 20.02.2019 06:55 Publikacja: 20.02.2019 06:44

Viktor Orban

Viktor Orban

Foto: AFP

Spór wywołały słowa szwedzkiej minister do sprawy społecznych. Annika Strandhäll skrytykowała na Twitterze politykę prorodzinną prowadzoną przez rząd Węgier.

Preferencyjne kredyty spłacane przez rząd, dotacja na rodzinny samochód i zwolnienia podatkowe mają zachęcić do posiadania trójki dzieci.

Strandhäll napisała, że Orban chce, by w jego kraju "rodziło się więcej prawdziwych Węgrów, bo zwiększanie liczby ludności poprzez przyjmowanie imigrantów to kapitulacja". Jej zdaniem takie wypowiedzi "cuchną latami 30."

W piątek z tych słów musiał się tłumaczyć ambasador Szwecji w Budapeszcie. Zareagowała również węgierska minister do spraw rodziny Katalin Novak. Napisała w tej sprawie list otwarty do Strandhäll. Zażądała od minister przeprosin.

W ostrych słowach sprawę skomentował wicepremier Węgier Zsolt Semjen. Nazwał Strandhäll w programie telewizyjnym "żałosnym, chorym stworzeniem". 

Reklama
Reklama

- Czego powinni sobie życzyć Węgrzy jak nie tego, żeby na Węgrzech rodziły się węgierskie dzieci? To, co mówi to żałosne stworzenie, nie jest normalne - mówił.

Polityka
Czechy. Opozycja chce odwołać przewodniczącego Izby Poselskiej. Mówił o „złodziejach z junty Zełenskiego”
Polityka
Kyryło Budanow przyjął propozycję Zełenskiego. Zastąpi Jermaka
Polityka
Wołodymyr Zełenski wskazał nowego szefa kancelarii. „Determinacja i doświadczenie”
Polityka
Zohran Mamdani zaprzysiężony na burmistrza Nowego Jorku. „Początek nowej ery”
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
USA ścigają tankowiec, który miał zmienić banderę. Rosja interweniuje
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama