Reklama

Kreml dał rozkaz swojej propagandzie: atakować Donalda Trumpa

Z powodu wypowiedzi na temat Władimira Putina rosyjscy propagandyści zaczynają ubliżać przywódcy USA. Kreml sam jednak nie wie, jak oficjalnie reagować: z jednej strony chciałby zachować przychylność Amerykanina, z drugiej - boi się wyjść na głupka
Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

– A on co? Zaczęło wydawać mu się, że jest carem? Przez zęby będzie nam cedził rozkazy, a my będziemy je wykonywać? – mówił główny putinowski propagandysta Władimir Sołowiow.

Seria wypowiedzi Trumpa na temat tego, że „Putin opowiada bzdury”, jego grzeczność jest „bez sensu”, a potem ujawnienie rozmowy z 2024 roku, w której Amerykanin mówił, że groził „zbombardowaniem Moskwy”, wyprowadziły z równowagi ekipę rządzącą Rosją.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama