fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Bodnar: Jaką telewizję oglądał Stefan W. w więzieniu?

Fotorzepa/ Robert Gardziński
- Do jakich mediów mógł mieć dostęp zabójca Pawła Adamowicza Stefan W.? On miał tylko telewizję naziemną. Nie miał dostępu do internetu ani telewizji kodowanej. Kanał informacyjny nadawany całą dobę, to TVP Info - powiedział Adam Bodnar w programie Onet Opinie.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar odniósł się w programie Onet Opinie do wyemitowanej w TVP Info animacji, w której sugerowano, że Jerzy Owsiak kradnie pieniądze zebrane przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. - Wczoraj podpisałem i wysłałem skargę w sprawie programu i animacji pani Barbary Pieli. To była skandaliczna animacja, zniesławiająca Hannę Gronkiewicz-Waltz i Jerzego Owsiaka - powiedział. Podkreślił także, że w Polsce wciąż "mamy nierozwiązany problem walki z mową nienawiści". Nie chciał jednoznacznie przesądzać o odpowiedzialności polityków lub mediów za śmierć Pawła Adamowicza. W jego opinii w tej kwestii powinien wypowiedzieć się niezawisły sąd. - Ale zdaję sobie sprawę z tego, że Adamowicz był celem niewybrednych ataków - powiedział i przyznał, że działania TVP można w niektórych przypadkach uznać za mowę nienawiści skierowaną bezpośrednio w określonych polityków.

 

 

 

Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił, że w więzieniach dostęp do programów telewizyjnych jest ograniczony, a osadzeni korzystać mogą wyłącznie z kanałów dostępnych w telewizji naziemnej. - Do jakich mediów mógł mieć dostęp zabójca Pawła Adamowicza Stefan W.? On miał tylko telewizję naziemną. Nie miał dostępu do internetu ani telewizji kodowanej. Kanał informacyjny nadawany całą dobę, to TVP Info - powiedział. - Moim zdaniem jest to jedna z kwestii, które należałoby wyjaśnić. Jakie mogły być skutki braku pluralizmu poglądów w więzieniach - dodał.

Bodnarowi "nie podoba się akcentowanie przekazu tylko jednej strony" politycznego sporu. - Obowiązkiem TVP nie jest używanie mechanizmów propagandy politycznej - zaznaczył.  I zauważył, że o obsadzie kierowniczych stanowisk w TVP wciąż decyduje rada Mediów Narodowych mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wskazywał konieczność udziału w tym procesie także KRRiT. - Oczywiście przepisy prawa i Kodeksu karnego należałoby uszczegółowić, ale nie w tym tkwi główny problem. Nie będziemy z tym walczyli skutecznie, jeśli nie będzie aktywnego udziału prokuratury - powiedział Bodnar.

Odnosząc się do mowy nienawiści Bodnar posiedział, że „to prokuratura ma być strażnikiem praworządności”. - A do tego trzeba być obiektywnym - dodał i podkreślił, że jego zdaniem połączenie funkcji Prokuratora Generalnego oraz ministra sprawiedliwości nie gwarantuje takiego obiektywizmu prokuratury. - W wielu sytuacjach prokuratura zachowuje się politycznie - ocenił.

 

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA