Reklama

Putin oskarża Kosowo o prowokowanie Serbów własną armią

Prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył władze Kosowa o podejmowanie serii prowokacyjnych kroków, które mają doprowadzić do wzrostu napięcia w relacjach Prisztiny z Belgradem.

Aktualizacja: 17.01.2019 18:13 Publikacja: 17.01.2019 17:00

Putin oskarża Kosowo o prowokowanie Serbów własną armią

Foto: AFP

arb

Takim krokiem ma być decyzja parlamentu Kosowa o powołaniu regularnej armii, która ma liczyć ok. 5,5 tysiące żołnierzy. Przeciwko stworzeniu armii Kosowa protestuje Serbia, od której Kosowo oderwało się w 2008 roku.

Zdaniem Putina takie posunięcia mogą doprowadzić do destabilizacji w regionie.

Putin wypowiedział się na temat Kosowa w Belgradzie, po spotkaniu z prezydentem Serbii, Aleksandarem Vuciciem.

Według Putina decyzja Kosowa o stworzeniu armii jest nielegalna.

Stanowisko Putina jest zgodne ze stanowiskiem Serbii, która utrzymuje, że powołanie armii przez Kosowo narusza postanowienia rezolucji ONZ, która zakończyła krwawą wojnę o niepodległość Kosowa prowadzoną w latach 1998-1999. Serbia ostrzegała, że może odpowiedzieć na to posunięcie zbrojną interwencją przeciwko swojej byłej prowincji.

Reklama
Reklama

Nowo powołana armia Kosowa ma liczyć 5 tysięcy żołnierzy i 3 tysiące rezerwistów. Premier Kosowa Ramush Haradinaj zapewniał, że armia "nigdy nie zostanie wykorzystana przeciw Serbom". Z kolei prezydent Kosowa Hashim Thaci mówił, że armia będzie "wielonarodowa i będzie służyć wszystkim obywatelom" Kosowa.

Serbowie obawiają się jednak, że nowa siła zostanie wykorzystana przeciw mniejszości serbskiej w tym państwie.

Polityka
Wiceszef MON dla „Rzeczpospolitej”: Administracja Donalda Trumpa popiera program SAFE
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Jerzy Haszczyński: Europejscy obserwatorzy Rady Pokoju Donalda Trumpa. I bułgarskie zaskoczenie
Polityka
W Genewie zakończyła się kolejna runda negocjacji Ukraina-USA-Rosja
Polityka
USA negocjowały z Iranem w Genewie. „Dobre postępy”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama