Reklama

Filipiny: Prezydent Duterte przyznał, że "dotykał" swoją pokojówkę

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte wywołał oburzenie po tym, jak powiedział, że "dotykał" swoją służącą, gdy był nastolatkiem. Grupy obrońców praw kobiet oskarżały polityka o próby gwałtu i zachęcanie do wykorzystywania seksualnego.
Filipiny: Prezydent Duterte przyznał, że "dotykał" swoją pokojówkę

Foto: Ace Morandante [Public domain], via Wikimedia Commons

To nie pierwszy komentarz prezydenta dotyczący kobiet, który wywołał oburzenie na Filipinach. Rodrigo Duterte często tłumaczy, że jego wypowiedzi są żartami, jednak nie wszyscy akceptują takie wyjaśnienia.

Tym razem Duterte powiedział o sytuacji, do której doszło, gdy chodził do liceum. Miał wejść wówczas do pokoju, w którym spała jego pokojówka. - Podniosłem koc, próbowałem dotknąć tego, co było w majtkach. Dotknąłem. Obudziła się, więc wyszedłem z pokoju - powiedział.

O całej sytuacji Duterte miał powiedzieć księdzu w czasie spowiedzi. Przyznał, że później ponownie pojawił się w pokoju kobiety i jeszcze raz próbował ją molestować.

Obrońcy praw kobiet nazwali wypowiedź prezydenta jako odrażającą. Zaapelowali, by podał się do dymisji, ponieważ ich zdaniem przyznał się do próby gwałtu.

- Gwałt nie zdarza się tylko przez włożenie prącia. Jeśli jest to palec lub przedmiot, jest to uważane za gwałt - powiedziała Joms Salvador z partii Gabriela.

Reklama
Reklama

W związku z burzą, jaką wywołały słowa prezydenta, jego rzecznik wyjaśnił, że cała historia jest zmyślona. Nazwał to "śmieszną anegdotą", która jest reakcją na molestowanie seksualne, którego doświadczył on i jego koledzy, gdy chodzili do szkoły.

Wczoraj Duterte powiedział, że był molestowany podczas spowiedzi. Jednocześnie nazwał Kościół za najbardziej hipokrytyczną instytucję w kraju.

Polityka
Wywiad USA: Ali Chamenei nie chciał syna na następcę. „Brak kompetencji i problemy prywatne”
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Elektryczne auta i wiatraki nie wystarczyły. Symboliczna walka o klimat w Niemczech
Polityka
Szpagat Łukaszenki. Jak udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina?
Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama