fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Francuski minister: Protesty szkodzą wizerunkowi kraju

AFP
Prezydent Emmanuel Macron musi zjednoczyć kraj w poniedziałkowym orędziu i doprowadzić do zakończenia antyrządowych protestów, które - według szacunków - zmniejszą tempo wzrostu PKB kraju o 0,1 punktu procentowego - oświadczył francuski minister finansów Bruno Le Maire w rozmowie z RTL.

W sobotę w Paryżu doszło do kolejnych zamieszek uczestników protestu tzw. ruchu żółtych kamizelek. Początkowo członkowie nieformalnego ruchu protestowali przeciwko planowanemu przez rząd podniesieniu podatku paliwowego, który miał doprowadzić do znacznego wzrostu cen paliw, w tym przede wszystkim oleju napędowego. Rząd wycofał się z podwyżki, ale teraz protestujący domagają się podniesienia płacy minimalnej, a nawet referendum ws. odwołania prezydenta Francji.

- Nasz kraj jest głęboko podzielony, pomiędzy tych, którzy uważają, że globalizacja im służy i innych, którzy nie mogą związać końca z końcem, którzy mówią, że globalizacja to nie jest szansa, ale zagrożenie - ocenił Le Maire.

- Rolą prezydenta jest zjednoczyć kraj - dodał minister.

Le Maire ocenił też, że protesty doprowadzą do obniżenia wzrostu PKB w czwartym kwartale 2018 r. o 0,1 punktu procentowego, ponieważ szkodzą one wizerunkowi Francji w oczach zagranicznych inwestorów.

Macron wystąpi w poniedziałek z orędziem o godzinie 20 czasu lokalnego.

Le Maire podkreślił też, że nie jest zwolennikiem wprowadzenia podatku od bogactwa podkreślając, że "jeśli ktoś szuka pieniędzy, powinien szukać ich u gigantów z branży cyfrowej".

Le Maire zapowiedział w ubiegły czwartek, że Francja opodatkuje firmy z branży cyfrowej jeśli UE nie porozumie się w kwestii podatku od tych firm w ramach całej Unii.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA