Polityka

Petru "współczuje" tym, którzy uwierzyli w Koalicję Obywatelską

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Lider ugrupowania Teraz! zaznaczył w rozmowie z Radiem ZET, że „nie czuję się odpowiedzialny za długi Nowoczesnej” i przestrzegał przed wchodzeniem w koalicję z Platformą Obywatelską.

Ryszard Petru powiedział w rozmowie z Radiem ZET, że „współczuje Nowoczesnej”, że posłowie tego ugrupowania przeszli do Platformy Obywatelskiej. - Katarzyna Lubnauer jest w szoku. To jest tak jak z szokiem powypadkowym. Musi ochłonąć, potem możemy porozmawiać - podkreślił. Polityk dodał także, że „współczuje wszystkim Polakom, którzy uwierzyli w Koalicję Obywatelską”. 

Czytaj także: Nowoczesna traci posłów i klub w Sejmie

 

 

 

Zdaniem byłego szefa Nowoczesnej, za długi ugrupowania odpowiedzialny jest pełnomocnik finansowy partii, którym był Michał Pihowicz, mąż posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz. – Każdy jest współodpowiedzialny, natomiast tak długo, jak ja byłem szefem Nowoczesnej, wszystkie zobowiązania były finansowane na bieżąco, stworzyłem tę partię, sfinansowałem kampanię, pozyskałem pieniądze na to, tak długo, jak byłem, nie było problemów finansowych bieżących – powiedział Ryszard Petru. 

Polityk negatywnie ocenił również przejście posłów Nowoczesnej do Platformy Obywatelskiej. - To jest sygnał dla PSL-u, dla SLD, również dla mnie, żeby nie wchodzić w koalicję z Grzegorzem Schetyną w formule Koalicji Obywatelskiej – podkreślił w Radiu ZET.

 

Źródło: Radio ZET

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL