Polityka

Przedstawiciel władz Chin: Islam musi być kontrolowany przez państwo

[CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons
- Sinizacja religii musi zostać utrzymana, aby propagować solidarność etniczną i harmonię religijną - oświadczył You Quan, członek sekretariatu Komitetu Politycznego Komunistycznej Partii Chin, stojący jednocześnie na czele Departamentu Zjednoczonego Frontu Pracy (zajmuje się sprawami etnicznymi i religijnymi).

You Quan mówił o konieczności dalszego podporządkowywania religii komunistycznym władzom kraju podczas wizyty w Sinciangu, regionie autonomicznym Chin, zamieszkiwanym przez dużą mniejszość muzułmańską (Ujgurów).

- Przywództwo partii nad działaniami religijnymi musi zostać utrzymane - stwierdził You Quan dodając, że działania te mają na celu przeciwdziałanie ekstremizmowi religijnemu.

Przedstawiciel chińskich władz wyraził nadzieję, że "ludzie z kręgów religijnych są w stanie przyjąć i przekazywać dalej wartościową tradycję miłości do ojczyzny i wiary, i skłaniać wyznawców do podążania ścieżką dobrej wiary, przestrzegania prawa i przyczyniania się do zdrowego rozwoju islamu".

Sinizacja w Sinciangu i w innych regionach Chin polega na - często siłowym - narzucaniu chińskiej kultury mniejszościom etnicznym w Państwie Środka. Dotyczy to nie tylko religii, ale również np. języka czy sposobu ubierania się, a także tradycji politycznych.

W Sinciangu ok. miliona muzułmanów miało trafić do obozów reedukacyjnych, których celem jest "wykorzenienie ekstremizmu". W obozach muzułmanie mieli być poddawani torturom, indoktrynacji politycznej oraz inwigilacji.

ONZ wzywa Chiny do zamknięcia obozów, ale Pekin przekonuje, że w kraju istnieje zagrożenie ze strony ekstremistycznych organizacji islamskich i separatystycznych.

Źródło: The Guardian, Reuters, South China Morning Post

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL