Reklama

Poseł PO o głosowaniu Gryglasa ws. immunitetu Petru: Sam Brutus lepiej by tego nie wymyślił

- Jak sięgnąć dna będąc politykiem? Można wejść do Sejmu na plecach Ryszarda Petru, zdobywając tysiąc głosów, a potem zagłosować za bezpodstawnym wnioskiem o uchylenie byłemu szefowi immunitetu - stwierdziła Paulina Hennig-Kloska, posłanka Nowoczesnej, komentując zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności Petru, wyrażoną przez Sejm.

Publikacja: 12.04.2018 22:15

Zbigniew Gryglas

Zbigniew Gryglas

Foto: tv.rp.pl

qm

W czwartek Sejm w kilka minut zdecydował kolejno o uchyleniu immunitetu Kamili Gasiuk-Pihowicz i Ryszardowi Petru z Nowoczesnej, a następnie zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Stanisława Gawłowskiego z Platformy Obywatelskiej.

Przeczytaj » Sejm zgodził się na areszt Gawłowskiego, uchylił immunitety Petru i Gasiuk-Pihowicz

W sprawie byłego przewodniczącego Nowoczesnej wnioskował Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik, który zarzuca Petru pomówienie. W sierpniu 2017 roku skierował w tej sprawie prywatny akt oskarżenia.

Za odebraniem immunitetu Petru głosowali wszyscy obecni na sali posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Kukiz'15, wniosek poparło też pięciu przedstawicieli koła Wolni i Solidarni (Kornel Morawiecki się wstrzymał) oraz czterech posłów niezrzeszonych.

Jednym z posłów klubu PiS, głosujących za zgodną na możliwość pociągnięcia Petru do odpowiedzialności karnej, był Zbigniew Gryglas, wiceprezes partii Jarosława Gowina "Porozumienie". Do Sejmu poseł dostał się jednak z list Nowoczesnej. W wyborach parlamentarnych w 2015 kandydował do Sejmu z trzeciego miejsca w Warszawie. Otrzymał 1011 głosów, ale wystarczyło to do uzyskania mandatu, dzięki dobremu wynikowi "jedynki". Ryszard Petru uzyskał bowiem prawie 130 tys. głosów, co było trzecim wynikiem w kraju (po Ewie Kopacz i Jarosławie Kaczyńskim - wszyscy z warszawskiego okręgu 19).

Reklama
Reklama

1011 głosów było z kolei najsłabszym wynikiem, który umożliwił wejście do Sejmu. Drugi najsłabszy wynik w Polsce uzyskał Jacek Wilk z list Kukiz'15, na którego jednak zagłosowało 2420 mieszkańców Warszawy.

Wyborczy wynik i "wejście na plecach Petru" do Sejmu wypomnieli Gryglasowi byli koledzy z opozycji po głosowaniu za uchyleniem immunitetu byłego szefa Nowoczesnej.

- Jak sięgnąć dna będąc politykiem? Można wejść do Sejmu na plecach Ryszarda Petru, zdobywając 1000 głosów, a potem zagłosować za bezpodstawnym wnioskiem o uchylenie byłemu szefowi immunitetu. Oddaj mandat - napisała na Twitterze Paulina Hennig-Kloska (7306 głosów w 2015 roku, nr 1 na liście w Koninie).

- Sam Brutus by tego lepiej nie wymyślił - ocenił z kolei poseł Stanisław Żmijan z Platformy Obywatelskiej (7135 głosów w Chełmie).

Reklama
Reklama

Gryglas zagłosował za uchyleniem immunitetu dla Petru, jednak przy głosowaniu ws. Kamili Gasiuk-Pihowicz wstrzymał się od głosu. - Jeśli ktoś nie dostrzega różnicy pomiędzy tymi dwoma sprawami, to nic nie poradzę. Głosowałam merytorycznie i w związku z tym odmiennie - stwierdził na Twitterze, komentując wpis posła Żmijana.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama