fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Minister rolnictwa Węgier: Soros chce, by Węgrzy jedli owady

Węgierski minister rolnictwa Sándor Fazekas
EU2016 SK [CC0], via Wikimedia Commons
O klonowaniu komórek z mózgu Alberta Einsteina, produkowaniu żywności dzięki technologii druku 3D i "planie George'a Sorosa", zagrażającym węgierskiej kuchni, mówił na spotkaniu wyborczym Sandor Fazekas, minister rolnictwa w rządzie Viktora Orbana.

O wykładzie podczas spotkania z rolnikami, które odbyło się w ramach trwającej na Węgrzech kampanii wyborczej, obszernie informują miejscowe media. Spotkanie odbyło się w Csepel, historycznej robotniczej dzielnicy Budapesztu. Minister Fazekas mówił m.in. o gastronomicznym horrorze, który na Węgrzech ma być efektem migracji z Afryki, mięsie sklonowanym z komórek mózgowych Alberta Einsteina i grillowanych skorpionach z chilli.

Fazekas rozpoczął swój wykład pytaniem, ilu rolników jest obecnych na spotkaniu. Widząc dwie podniesione ręce ucieszył się i przeszedł do prezentacji ośmioletnich wysiłków rządu Fideszu na rzecz węgierskiego rolnictwa. Następnie minister podkreślił podkreślił swój sprzeciw wobec genetycznie modyfikowanej żywności i zaznaczył konieczność utrzymywania swojego kraju jako strefy wolnej od GMO.

Jednak, jak relacjonuje portal index.hu, najciekawsza część przemówienia miała dopiero nastąpić.

Fazekas zaczął mówić o przyszłości i wyzwaniach związanych z produkcją i konsumpcją żywności, zarówno w skali lokalnej, jak i globalnej. Podzielił się ze słuchaczami uwagą, że dzięki nowoczesnej technologii genowej naukowcy będą mogli tworzyć mięso klonując komórki np. z mózgu Alberta Einsteina. Minister zdradził też, że słyszał o naukowcach, którzy starają się produkować żywność za pomocą technologii druku 3D. W dystopijnym świecie przyszłości, który opisywał Fazekas, ludzie będą się żywili owadami, a smakosze będą woleli wybrać z menu grillowane skorpiony z chilli.

Następnie Fazekas ujawnił "plan Sorosa", mający zagrażać węgierskiej kuchnii. - Soros chce, aby Węgrzy jedli owady. Jednakże Węgrzy nie jedzą gadów i owadów - cytuje ministra dziennik "Magyar Nemzet". Szef resortu rolnictwa przekonywał, że jeśli Europa odejdzie od swoich wartości w odniesieniu do swojej kuchni, straci punkt odniesienia.

Fazekas argumentował, że jeśli Węgrzy będą mieli migrantów za sąsiadów (nad czym jego zdaniem "pracuje" ONZ), zmianie ulegnie ich sposób odżywiania się. - Ci, którzy pochodzą z miejsc, gdzie je się owady, prędzej czy później zażądają, by także tutaj była dostępna konsumpcja owadów - stwierdził, dodając, że to żądanie zaspokoją duże korporacje.

Na koniec Fazekas podzielił się ze słuchaczami uwagą, że ci, którzy zainwestowali w biznes konsumpcji owadów w Hollywood, należą do tego samego kręgu amerykańskiej Partii Demokratycznej, co pochodzący z Węgier finansista George Soros. Zdaniem węgierskiego ministra, rynek jadalnych gadów i owadów w ciągu najbliższych pięciu lat będzie rozwijał się w tempie 40-45 procent rocznie.

Źródło: rp.pl/ index.hu, 444.hu, mno.hu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA