fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

"Washington Post": Gen. James N. Mattis kandydatem na szefa Pentagonu

AFP
Emerytowany generał marines James N. Mattis jest faworytem do objęcia teki szefa Pentagonu w administracji Donalda Trumpa - twierdzą informatorzy "Washington Post".

Aby gen. Mattis mógł zostać szefem Pentagonu Kongres musiałby uchylić w jego przypadku przepisy prawa federalnego przewidujące, że szefem Pentagonu może zostać jedynie żołnierz emerytowany od co najmniej siedmiu lat. Jak dotąd Kongres tylko raz zgodził się na taką sytuację - zdarzyło się to w 1950 roku kiedy sekretarzem obrony został gen. George C. Marshall.

Gen. Mattis w momencie przejścia na emeryturę w 2013 roku był szefem Centralnego Dowództwa USA. Przez 40 lat służył w korpusie marines.

Mattis jest uważany za jastrzębia - podobnie jak Trump uważa, że USA powinny bardziej zdecydowanie przeciwstawiać się zagranicznym adwersarzom - w szczególności Iranowi. Ten ostatni w czasie wykładu w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych określił jako najtrwalszym zagrożeniem dla stabilności i pokoju na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Mattisa w ostatnich latach wpływy jakie USA ma na Bliskim Wschodzie są "najmniejsze od 40 lat", a prezydent USA "odziedziczy tam bałagan".

W czasie służby wojskowej Mattis był nazywany "Wściekłym psem". Brał udział w operacji w Afganistanie w 2001 roku, dowodził też dywizją marines w czasie inwazji na Irak. Był również dowódcą w czasie walk jakie toczyły się w 2004 roku w Faludży.

Źródło: Washington Post
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA