fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Europejskie reformy podatkowe 2021

Podatki w Europie
Adobe Stock
Wiele krajów naszego kontynentu reformuje swoje daniny. Powody są różne: pandemiczne, ekologiczne, ale nie tylko.

Początek roku to w wielu krajach, nie tylko w Polsce, okazja do wprowadzania zmian w przepisach podatkowych. Na zmianach od 1 stycznia 2021 r. zaważyło wiele nowych czynników, w tym sytuacja gospodarcza wywołana pandemią Covid-19 czy też wyjście Wielkiej Brytanii z UE.

Początek stycznia to realny celno-podatkowy brexit. Oznacza on dla wszystkich krajów Unii Europejskiej zmianę zasad opodatkowania handlu z Wielką Brytanią. Wprawdzie unijno-brytyjskie porozumienie handlowe przewiduje zerowe stawki celne, ale tylko pod warunkiem, że towary w takim handlu pochodzą ze Zjednoczonego Królestwa albo z Unii. Zasady VAT też się zmieniają, bo zamiast dostaw i nabyć wewnątrzwspólnotowych pojawiło się rozliczanie na zasadach eksportu i importu.

Zresztą w sprawach cła i VAT od początku roku nastąpiła inna znacząca zmiana w całej Unii. Zniknęło zwolnienie z należności importowych dla małych przesyłek o wartości do 22 euro. Oznacza to m.in. koniec prostych i tanich dostaw dalekowschodnich towarów z platform sprzedażowych typu AliExpress. Wciąż będzie można takie towary sprowadzać, ale staną się prawdopodobnie realnie nieco droższe, bo obejmą cło i VAT. Nierzadko to zamawiający będzie musiał się udać do urzędu celnego, by dopełnić formalności i te daniny opłacić.

Gdzie redukcje...

W ostatnich miesiącach niektóre kraje Unii zdecydowały się na obniżkę podatków, by ulżyć gospodarce odczuwającej skutki pandemii. Najnowszy przykład takich działań dają Czechy. Od 1 stycznia obowiązuje w nich nowy, korzystniejszy sposób obliczania PIT. Z podstawy naliczania usunięto kwoty składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych. Przy tej okazji zlikwidowano jednak jednolitą 20-proc. stawkę PIT. Osoby zarabiające rocznie do 1,7 mln koron (ok. 290 tys. zł) skorzystają z obniżki stawki do 15 proc. Zarabiający więcej zapłacą podatek według stawki 23 proc. Zniesiono też 7-proc. „daninę solidarnościową" dla najlepiej zarabiających.

Częściowe zniesienie podobnej daniny nastąpiło też w Niemczech. Był to podatek wprowadzony na początku lat 90., który finansował różne wydatki związane ze zjednoczeniem dwóch państw niemieckich. Od 2021 r. zapłacą go tylko najbogatsi (jak twierdzą władze niemieckie, będzie to tylko 10 proc. spośród dotychczas płacących tę daninę).

Z kolei w Holandii spadła stawka CIT dla małych przedsiębiorców. Zapłacą 15 proc. od dochodów do 245 tys. euro rocznie (dotychczas stawka ta wynosiła 16,5 proc. od dochodów do 200 tys. euro). Obniżono także podstawową stawkę CIT z 25 proc. do 21,7 proc.

Nowy sposób na rozruszanie swojej gospodarki ma Litwa. Na lata 2021–2025 jest tam wprowadzana ulga inwestycyjna w podatku dochodowym. Warunkiem jest zainwestowanie co najmniej 20 mln euro (w rejonie Wilna 30 mln euro) i zatrudnienie co najmniej 150 osób (w rejonie Wilna 200 osób), a trzy czwarte dochodu takiego przedsiębiorstwa musi pochodzić z produkcji, przetwarzania danych, hostingu serwerów internetowych i podobnych usług.

... a gdzie podwyżki

Wielka Brytania, uwolniona od zasady równego traktowania obywateli własnych i z innych krajów Unii Europejskiej, wprowadza od kwietnia 2021 r. nowe zasady opodatkowania nabycia nieruchomości. Osoby niezamieszkałe w Zjednoczonym Królestwie zapłacą stawkę o 2 pkt proc. wyższą. Jest ona zróżnicowana ze względu na położenie nieruchomości. Na przykład w Anglii i Irlandii Północnej wynosi, zależnie od wartości gruntu czy budynku, 0, 5, 10 albo 12 proc.

W Niemczech, po przejściowej redukcji VAT, przywrócono stawki sprzed pandemii. Do końca grudnia podstawowa stawka wynosiła 16 proc., a preferencyjna 5 proc. Teraz wynoszą one odpowiednio 19 proc. i 7 proc. U naszych zachodnich sąsiadów pojawi się też podatek od emisji dwutlenku węgla – 25 euro za każdą tonę. Stawka ta ma wzrosnąć do 55 euro w 2025 r.

Holandia, chociaż obniżyła podatek dochodowy dla przedsiębiorców, to nałoży nową daninę na podróżujących samolotami za granicę. Od każdego biletu na lot zaczynający się na holenderskim lotnisku będzie pobierany podatek w wysokości 7,8 euro. Stawka ma być podwyższana corocznie o stopę inflacji.

Zmiany na Wschodzie

Znaczące zmiany w systemach podatkowych da się też zauważyć na wschodzie Europy. Rosja i Ukraina z początkiem roku na różne sposoby zaostrzyły swoje reguły podatkowe.

Rosja, po wielu latach utrzymywania 13-proc. liniowego podatku dochodowego od osób fizycznych, odeszła od tego systemu (podobnie jak Czechy) z początkiem 2021 r. Dodano drugą, 15-proc., stawkę dla osób zarabiających rocznie ponad 5 mln rubli (ok. 247,5 tys. zł). Te stawki są jednak przewidziane tylko dla osób będących rosyjskimi rezydentami podatkowymi, tj. mieszkających głównie w Rosji. Nierezydenci zapłacą od swoich dochodów podatek 30-proc. Nie dotyczy to jedynie osób o „wysokich kwalifikacjach zawodowych", których traktuje się jak rezydentów.

Ukraina zdecydowała się na wprowadzenie reguł OECD, zapobiegających transferowi zysków za granicę. Wśród nich są znane już od kilku lat polskim podatnikom reguły opodatkowania tzw. zagranicznej spółki kontrolowanej. Chodzi o opodatkowanie spółek, w których co najmniej 50 proc. udziałów ma podmiot z zagranicy. Wprowadzono także regułę „efektywnego zarządzania". Według niej, jeśli dany podmiot (np. spółka) ma siedzibę poza Ukrainą, ale jej konta bankowe są kontrolowane przez podmioty ukraińskie i na Ukrainie się nimi realnie zarządza, to podatek dochodowy jest należny fiskusowi ukraińskiemu, a nie innym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA