fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Czy Szkocja opuści Wielką Brytanię?

Amir Shehzad przyjechał do Szkocji z Pakistanu pięć lat temu. – Europa to swoboda podróżowania, to wymiana myśli, turystyka. Bez tego nikt tu nie przyjedzie, cały biznes padnie – uważa
materiały prasowe
Brexit postawił Szkotów przed trudnym wyborem: bliżej im do Anglii czy może jednak do Europy? To drugie oznaczałoby niepodległość, o której jeszcze stosunkowo niedawno wspominali tylko dziwacy, radykałowie i ekstremiści.

Dla przyjeżdżającego z Polski pierwsze wrażenia z Edynburga są jednoznaczne: to jest po prostu Wielka Brytania. Ta sama wiktoriańska architektura, ta sama kuchnia, ten sam język (choć wymawiany z silnym akcentem), te same staroświeckie taksówki i piętrowe autobusy. A więc mały Londyn. Tylko Union Jack, flagę Zjednoczonego Królestwa, zastąpiono tu niemal wszędzie niebieskim krzyżem na białym tle, szkockimi kolorami narodowymi.

Ale to bardzo mylna ocena. Można się o tym przekonać przez prosty eksperyment: na pytanie, czy Szkocji bliżej do Europy czy jednak Anglii, wyraźna większość w Edynburgu wskazuje dziś na to pierwsze.

– Jesteśmy ulepieni z innej gliny. Celtowie są serdeczni, towarzyscy, ciepli. Anglowie i Jutowie – chłodni. Myślą tylko o pieniądzach, podczas gdy dla nas aspekt społeczny jest bardzo ważny. Nas jest tylko 5 milionów, ich – 60 milionów. Żyją stłoczeni. Ochrona środowiska ma dla nas bardzo duże znaczenie. To wszystko łączy nas z Europą – p...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA