Reklama

Arogancka eurobiurokracja kontra pseudoreforma sądów

Polski Trybunał Konstytucyjny miał prawo do orzekania, w jakim stopniu jesteśmy związani unijnym prawem. A równocześnie TSUE ma zasadniczo rację, wytykając polskiej władzy niebezpieczne zabawy sędziowską niezawisłością.

Aktualizacja: 23.08.2021 14:58 Publikacja: 23.07.2021 10:00

Początkowo nawet Zbigniew Ziobro proponował zdemokratyzowanie Krajowej Rady Sądownictwa. Pod naciski

Początkowo nawet Zbigniew Ziobro proponował zdemokratyzowanie Krajowej Rady Sądownictwa. Pod naciskiem Jarosława Kaczyńskiego wybrano jednak model skrajnie polityczny

Foto: Reporter, Jacek Domiński

Starcie Polski z Komisją Europejską żądającą wykonania wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydaje się dziś równie nieuchronne, co zderzenie dwóch jadących naprzeciw siebie samochodów. Owszem, mamy przed sobą, być może, w bliższym czasie większe sensacje. Polski rząd dostał od Komisji Europejskiej czas do namysłu, w jakim sosie zjeść tę żabę, ale czeka go już teraz, zaraz, efektowny skok zmierzający do zamknięcia, przejęcia lub marginalizacji telewizji TVN. Po raz kolejny zajrzała mu przy tej okazji w oczy utrata większości parlamentarnej, do czego wszyscy już się przyzwyczaili. A jednak...

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama