Reklama

Liceum św. Stanisław Kostki. Tu uczą się Polacy z zagranicy

Czasem słyszą na ulicy, żeby wracali do siebie. A przecież oni właśnie wrócili do siebie! Obiecywano – zwłaszcza prawica to robiła – sprowadzenie Polaków do ojczyzny. A w Warszawie szkoła dla ledwie 200 młodych ludzi ze Wschodu nie ma stałego kąta i dostaje zbyt małe wsparcie od władz publicznych.
Zakończenie roku w Niepublicznym Kolegium Świętego Stanisława Kostki (liceum i podstawówce) odbywa s

Zakończenie roku w Niepublicznym Kolegium Świętego Stanisława Kostki (liceum i podstawówce) odbywa się na korytarzu. Małe dzieci z zerówki swobodnie biegają pośród dryblasów

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Ostatni dzień roku szkolnego w Niepublicznym Kolegium Świętego Stanisława Kostki (liceum i podstawówce). Najpierw msza święta w kościele na Chełmskiej, na warszawskim Mokotowie. Niby jest tak samo jak na podobnych mszach „szkolnych". Ale ksiądz proboszcz poza życzeniami miłych wakacji i napomnieniami związanymi z odczytaną przed chwilą Ewangelią („nie bądźcie pobożni na pokaz") prosi, aby w krajach, do których teraz pojadą, zaświadczali o polskości. Przypomina te kraje: Ukraina, Białoruś, Kazachstan. Uczniowie podrzucają z ławek następne: Gruzja, Armenia, Uzbekistan, Rosja, Mołdawia...

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama