4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 17.06.2021 18:09 Publikacja: 18.06.2021 18:00
Foto: AdobeStock
Z punktu widzenia teologii pies, po tym jak odejdzie, wpada w kompletną pustkę. Więcej nadziei daje w tej materii buddyzm. Tam pies, podobnie jak inne zwierzęta, uczestniczy w wędrówce dusz. Człowiek może się wcielić w zwierzę i odwrotnie, zwierzę w człowieka. To kwestia karmy. Jeśli zasłużyliśmy sobie na cierpienia, możemy znaleźć się w skórze psa przywiązanego do budy, cierpiącego. Jeśli byliśmy przyjaźni, możemy przebudzić się w roli psa szczęśliwego, docenionego przez pana, sytego i radosnego. Buddyzm daje psu szansę, wierzy w jego duszę. A my? Wyjałowiona współczesność? Zazwyczaj w ogóle sobie takich pytań nie stawiamy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas