4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
A więc do dzieła. Skoro miało być ożywczo, to musi być cava, czyli – powtórzmy po raz enty – produkowane jak szampan wino musujące z Katalonii. Tu mamy klasykę gatunku z serca apelacji, z klasycznych cavowych szczepów (macabeo, xarel.lo, parellada) i o dość oczywistych, klasycznych nutach cytrusów i drożdży. Świeżuteńko i jak na tę klasę niedrogo.
Czy róż nosi się tej wiosny? Tego nie wiem, ale wiem, że się pije, zwłaszcza Naranjas Azules. Wina różowe są często niedoceniane, spychane do roli niepełnosprawnych i niepełnoprawnych win czerwonych. Latem serwuje się je jako słodkawe, landrynkowe sztuczności, byle zimne. Tu nie ma różu, kolor zdecydowanie łososiowy, a w ustach znajdziemy i kwiaty, i troszkę mięty, i kompot truskawkowy, lecz przede wszystkim wyraźne pestki wiśniowe, jak to u garnachy. Zdecydowanie mineralne, a przy tym bardzo gastronomiczne, wino, które się prosi, by je pić.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Jedna bitwa po drugiej” to kolejna z paranoicznych wizji Paula Thomasa Andersona, jednego z najważniejszych wsp...
„Grzesznicy” wpisują się w nowy nurt kina – niby rozrywkowy, ale ważny społecznie. Niby komentujący amerykańską...
„Manipulował ludźmi jak nikt inny” – opisuje ks. Eugeniusza Surgenta Tomasz Krzyżak w podcaście „Posłuchaj Plus...
Marco Bellocchio w wieku 86 lat nie stał się wcale statecznym komentatorem, jak wielu nestorów kina w jego wieku.