Reklama

Polak Kaszubie wilkiem

Sto lat temu, 10 lutego 1920 r., generał Haller dokonał symbolicznego aktu zaślubin Polski z morzem. Po początkowym entuzjazmie ludność połączonych wówczas z Rzecząpospolitą terenów mogła się poczuć jak pod okupacją.
Zaślubiny z morzem (ryc. Zygmunta Wierciaka). W rzeczywistości Zatoka Pucka pokryta była lodem, a ge

Zaślubiny z morzem (ryc. Zygmunta Wierciaka). W rzeczywistości Zatoka Pucka pokryta była lodem, a gen. Haller wrzucił pierścień do przerębla

Foto: EAST NEWS, Krzysztof Chojnacki

W głośnym filmie „Kamerdyner" Filipa Bajona jest scena, w której do wsi przybywa niejaki Konieczny, reprezentant polskiej spółki, która ma przejąć ziemię od Niemców. Rozmawia z nim Bazyli – alter ego Antoniego Abrahama, Kaszuby, który dotarł do Wersalu, żeby obradującym dyplomatom wyłożyć na stół „sprawę kaszubską", czyli wyartykułować postulat przynależenia Kaszub do Polski.

Gdy Bazyli krytycznie wypowiada się o praktykach siłowego przejmowania ziemi od Niemców, przybysz z głębi Polski mówi: „Powiadają, że pan z krwi i kości Kaszub, a mówi pan jak, nie przymierzając, Niemiec". Na co Bazyli odpowiada: „A pan g... wie o Kaszubach".

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Nie podejrzewajmy sztucznej inteligencji o pacyfizm
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
Polska gospodarka w pierwszej lidze. Czy wkrótce prześcigniemy Niemcy?
Plus Minus
Odbudowa zabytków a „historyczna wina”. Dla młodych Niemców to była abstrakcja
Plus Minus
Czy Polska może być imperium? Dziś jesteśmy w śmiertelnej pułapce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama