fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Platforma Obywatelska

Schetyna szuka ścieżki dojścia do euro

Michał Kolanko
PO stawia na przyjęcie euro i chce sięgnąć po elektorat centrum i wyborców PiS rozczarowanych postawą tej partii na arenie międzynarodowej.

Taki jest zarys nowej strategii, którą Grzegorz Schetyna przedstawił na sobotniej Radzie Krajowej. Nie zabrakło ostrej krytyki działań międzynarodowych rządu. Schetyna apelował do PiS o zmianę postawy. – Lepiej już milczcie! – mówił w wystąpieniu.

Chociaż padały liczne nawiązania do przeszłości – m.in. w wystąpieniu Radosława Sikorskiego, pierwszego od wielu lat publicznego przemówienia byłego szefa MSZ na wydarzeniu partyjnym – to najważniejsze rzeczy zadeklarowane w sobotę odnosiły się do przyszłości. – Będziemy wykorzystywać każdą okazję dla obniżania ceny, jaką za błędy PiS płacą Polacy i Polska. Przedłożony przez nas projekt zmiany ustawy o IPN jest tego najlepszym przykładem. Takich inicjatyw będzie więcej – zapowiedział Schetyna. I przypomniał, że Jan Olbrycht i Janusz Lewandowski pracują z ramienia PO w Parlamencie Europejskim nad unijnym budżetem. – Użyjemy wszystkich naszych zasobów, aby mimo rządów PiS polskim interesom nie stała się krzywda lub żeby szkody były jak najmniejsze – dodał Schetyna. Na konwencji wystąpiła też komisarz Elżbieta Bieńkowska.

W sobotę wyraźnie nie chodziło o nostalgiczne przypomnienie czasów, gdy PO była u władzy. Schetyna zapowiedział bowiem, że PO opowiada się za rozpoczęciem debaty na temat przyjęcia euro w Polsce.

Wcześniej zarówno on sam, jak i politycy największej partii opozycyjnej byli bardzo ostrożni. Teraz jest inaczej. – Zaproponujemy scenariusz przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty. Niebędący kalendarzem, ale bardzo precyzyjną ścieżką dojścia do euro – powiedział Schetyna.

Nowoczesna przypomina, że o euro mówi od bardzo dawna. – Debata dotycząca euro powinna w Polsce odbyć się dawno, teraz już czas na działania. Rok temu Nowoczesna złożyła w Sejmie projekt uchwały dotyczący strategii wejścia Polski do strefy euro. Liczymy na poparcie ze strony PO – mówi „Rzeczpospolitej" Katarzyna Lubnauer. Sprawa euro różniła do tej pory dwie partie opozycyjne. Teraz te różnice znikają, co może mieć konsekwencje, jeśli chodzi o ułatwienie współpracy np. przed wyborami do PE.

Trzecim istotnym co do przyszłości elementem nowej strategii PO jest zwrot do wyborców centrowych, tych wyborców PiS, którym nie podoba się np. nowelizacja ustawy o IPN. Schetyna mówił o nich, że „myślenie państwowe jest dla nich ważniejsze niż partyjne szyldy". I stwierdził, że PO proponuje Polakom „dojrzały patriotyzm", a Kaczyński zachowuje się niedojrzale. – Chcemy zwracać się do ludzi, którym bliskie są np. poglądy Kazimierza Ujazdowskiego – twierdzi nasz rozmówca z PO.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA