Daleka droga do budżetu UE

Firmy pilnie potrzebują unijnego wsparcia z wieloletnich ram finansowych i Funduszu Odbudowy, by poradzić sobie z kryzysem oraz skorzystać z zielonej i cyfrowej transformacji.

Publikacja: 23.11.2020 21:00

Daleka droga do budżetu UE

Foto: AFP

Parlament Europejski i Rada UE porozumiały się w sprawie unijnych wieloletnich ram finansowych (WRF) i Funduszu Odbudowy (Next Generation EU). Jednak do ich przyjęcia daleka droga. Nie ułatwi jej sprzeciw Polski i Węgier wobec powiązania środków unijnych z praworządnością.

Finansowy maraton

Komisja Europejska (KE) zaproponowała 27 maja br. plan odbudowy gospodarczej po pandemii, obejmujący odnowione WRF na lata 2021–2027 w wysokości 1,1 bln euro oraz 750 mld euro w ramach Funduszu Odbudowy (500 mld euro jako granty, 250 mld euro jako pożyczki). 21 lipca państwa członkowskie uzgodniły budżet w wysokości ok. 1,8 bln euro, zmniejszając WRF i utrzymując poziom finansowania Next Generation EU, w ramach którego 390 mld euro będzie przeznaczone na pomoc bezzwrotną, a 360 mld euro na pożyczki.

Kolejnym brakującym elementem w procedurze przyjęcia WRF była zgoda Parlamentu Europejskiego (PE) na rozporządzenie w sprawie WRF oraz osiągnięcie porozumienia w sprawie przepisów sektorowych dotyczących konkretnych programów, takich jak Horyzont Europa, którego celem jest zwiększenie innowacyjności unijnej gospodarki.

Negocjacje między PE i Radą trwały ponad dwa miesiące. Najtrudniejsze ich tematy to przede wszystkim: nowe zasoby własne, rola PE w administrowaniu Funduszem Odbudowy, dofinansowanie szeregu programów flagowych, jak m.in. Horyzont Europa i Erasmus, włączanie realizacji celów klimatycznych i bioróżnorodności do wszystkich obszarów działań UE, promowanie równości płci oraz funkcjonowanie mechanizmu praworządności.

Osiągnięte 10 listopada porozumienie zakłada m.in. o 15 mld euro więcej na naukę, zdrowie i edukację poprzez wzmocnienie programów Horyzont Europa, EU4Health i Erasmus+. Budżet ma być bardziej elastyczny, co umożliwi szybszą reakcję na nieprzewidziane sytuacje.

Kilka dni wcześniej PE oraz prezydencja niemiecka porozumiały się w sprawie rozporządzenia dotyczącego mechanizmu praworządności, w ramach którego będzie można zamrozić wypłatę środków państwu członkowskiemu za nieprzestrzeganie prawa. 16 listopada rozporządzenie dotyczące powiązania środków unijnych z praworządnością zostało przyjęte większością kwalifikowaną, przy sprzeciwie Polski i Węgier. Jednak oba państwa grożą teraz z tego powodu wetem do budżetu UE, którego przyjęcie wymaga jednomyślności państw członkowskich.

Ważny warunek

Parlamenty narodowe również odgrywają istotną rolę w tym procesie, ponieważ muszą wyrazić zgodę na decyzję w sprawie zasobów własnych UE. Dopiero wówczas KE może zacząć pożyczać pieniądze na rynkach finansowych, aby sfinansować Next Generation EU. To ważna decyzja, ponieważ uwspólnotowienie długu fundamentalnie zmieni funkcjonowanie Unii. Przyjęcie decyzji w sprawie zasobów własnych wymaga jednomyślności w Radzie, po konsultacji z Parlamentem (art. 311 TFUE). Proces ratyfikacji w 27 krajach UE jeszcze się nie rozpoczął.

17 września br. Komisja Europejska opublikowała komunikat określający wytyczne dotyczące przygotowywania krajowych planów odbudowy i zwiększania odporności (KPO) w ramach Funduszu Odbudowy, w którym zachęca rządy krajowe do przedkładania KE wstępnych projektów.

Dla KE najważniejsze są trzy kwestie: czy zaproponowane projekty przyczyniają się do skutecznego rozwiązywania problemów określonych w rekomendacjach dla poszczególnych krajów w ramach semestru europejskiego (jest to tzw. zarządzanie gospodarcze na poziomie UE wprowadzone po kryzysach z 2008 i 2010 r.), czy zawierają środki, które przyczynią się do zielonej i cyfrowej transformacji oraz czy przyczynią się do wzmocnienia wzrostu, tworzenia miejsc pracy oraz odporności gospodarczej i społecznej państw członkowskich. Każdy KPO będzie musiał przynajmniej w 37 proc. być przeznaczony na projekty dotyczące klimatu i w 20 proc. na cyfryzację.

Stanowisko biznesu

Jako Konfederacja Lewiatan jesteśmy aktywnym uczestnikiem przygotowywania KPO. Na poziomie unijnym, w ramach BusinessEurope [grupuje organizacje pracodawców z całej UE – red.], zabiegamy m.in. o odpowiednie dofinansowanie programów ważnych dla biznesu, jak InvestEU, który ma wspierać sektor MŚP. Firmy pilnie potrzebują unijnego wsparcia zarówno w ramach WRF, jak i Funduszu Odbudowy, aby poradzić sobie z obecnym kryzysem i jak najlepiej skorzystać z zielonej i cyfrowej transformacji.

Kinga Grafa jest dyrektorką biura Konfederacji Lewiatan w Brukseli

Parlament Europejski i Rada UE porozumiały się w sprawie unijnych wieloletnich ram finansowych (WRF) i Funduszu Odbudowy (Next Generation EU). Jednak do ich przyjęcia daleka droga. Nie ułatwi jej sprzeciw Polski i Węgier wobec powiązania środków unijnych z praworządnością.

Finansowy maraton

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Gospodarka wciąż w strefie cienia
Opinie Ekonomiczne
Piotr Skwirowski: Nie czarne, ale już ciemne chmury nad kredytobiorcami
Ekonomia
Marek Ratajczak: Czy trzeba umoralnić człowieka ekonomicznego
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Klęska władz monetarnych
Opinie Ekonomiczne
Andrzej Sławiński: Przepis na stagnację