fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Czy można zasiedzieć las państwowy - pisze sędzia Antoni Górski

Fotorzepa, Robert Wójcik
Nabycie przez zasiedzenie nieruchomości leśnej należącej do Skarbu Państwa możliwe jest na ogólnych zasadach. Twierdzenie przez Sąd Najwyższy, że są ograniczenia wynikające z przepisów ustawy o lasach, jest nieusprawiedliwione – uważa sędzia.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 28 czerwca 2017 r. (IV CSK 509/16) ograniczył możliwość zasiedzenia do tego stopnia, że, kierując się jego wskazaniami, w zasadzie należałoby odpowiedzieć na tytułowe pytanie negatywnie. Jako podstawę prawną takiego stanowiska wskazał ustawę z 6 lipca 2001 r. o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju (dalej ustawa o zasobach). Zgodnie z jej art. 1 pkt 3, do strategicznych zasobów naturalnych zalicza się m.in. lasy państwowe. Według zaś art. 2 ustawy zasoby naturalne stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym, z zastrzeżeniem przepisów zawartych w ustawach szczególnych. Sąd Najwyższy stwierdził, że ustawą szczególną nie są przepisy kodeksu cywilnego o zasiedzeniu, lecz ustawa z 28 września 1991 r. o lasach.

W art. 38 tej ustawy wymieniono przypadki dopuszczalnej sprzedaży w drodze przetargu publicznego nieruchomości leśnych Skarbu Państwa znajdujących się w zarządzie Lasów Państwowych. Sprzedaż może nastąpić w razie: 1) zbywania udziałów, gdy jednym ze współwłaścicieli jest Skarb Państwa; 2) regulacji granicy polno-leśnej; 3) stwierdzenia przez nadleśniczego nieprzydatności gruntów, budynków i budowli na potrzeby gospodarki leśnej; 4) zmiany przeznaczenia na cele nieleśne i nierolnicze oraz 5) gdy jest to podyktowane ważnymi względami gospodarczymi lub społecznymi.

Konsekwencje rozumowania SN

W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał, że art. 1 pkt 3 w zw. z art. 2 ustawy o zasobach należy rozumieć w ten sposób, że tylko w tych przypadkach, w których dopuszczalny jest obrót nieruchomościami leśnymi Skarbu Państwa w rozumieniu art. 38 ustawy o lasach, możliwe jest zasiedzenie takiej nieruchomości lub jej części albo udziału w niej.

Prześledźmy praktyczne konsekwencje tego rozumowania. Analizując każdy z pięciu wymienionych w art. 38 przypadków dopuszczalnej sprzedaży nieruchomości leśnej, należy dojść do wniosku, że – kierując się wskazaniem Sądu Najwyższego – do zasiedzenia mógłby odnosić się ewentualnie jedynie pkt 1, tj. zasiedzenie należącego do Skarbu Państwa udziału w działce leśnej. Nie wiadomo bowiem, jak należałoby traktować dopuszczalność zasiedzenia nieruchomości leśnej w razie „regulacji granicy polno-leśnej" (pkt 2), czy sytuację „podyktowaną ważnymi względami gospodarczymi lub społecznymi, o ile nie narusza to interesu Skarbu Państwa" (pkt 5). Trudno byłoby też stosować możliwość zasiedzenia z pkt 3, tj. stwierdzenia nieprzydatności nieruchomości na potrzeby gospodarki leśnej. Wątpliwości dotyczą tego, czy decyzja nadleśniczego podjęta w tym przedmiocie warunkowałaby rozpoczęcie biegu zasiedzenia, czy też stanowiłaby wymóg, swoistą zgodę, na sądowe stwierdzenie zasiedzenia po upływie ustawowego terminu. Wreszcie, jeśli chodzi o pkt 4, czyli w razie zmiany przeznaczenia gruntu leśnego na nieleśny, statuowane przez Sąd Najwyższy ograniczenie zasiedzenia byłoby w ogóle bezprzedmiotowe.

Przedstawione trudności w praktycznej realizacji stanowiska Sądu Najwyższego są wynikiem przyjętego przez ten sąd założenia, że w pojęciu „przekształceń własnościowych", którym posługuje się art. 2 ustawy o zasobach, mieści się również nabycie własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, co nasuwa zasadnicze wątpliwości. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że wszystkie dopuszczalne prawnie sposoby dysponowania nieruchomościami lasów państwowych wskazano w sposób wyczerpujący w dziale 6a ustawy o lasach, zatytułowanym „Gospodarowanie mieniem Skarbu Państwa będącym w zarządzie Lasów Państwowych". Należą do nich: sprzedaż, ustanowienie trwałego zarządu na rzecz Dyrekcji Generalnej Dróg Krajowych i Autostrad, przekazywanie Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa, przekazywanie nieruchomości oraz nieprzydatnych dla potrzeb gospodarki leśnej budynków i budowli, zamiana lasu i gruntu leśnego, dzierżawa lasu, ustanowienie służebności drogowej i służebności przesyłu oraz przekazanie w użytkowanie Agencji Mienia Wojskowego. Z przytoczonego katalogu wynika, że ustawa ogranicza możliwość rozporządzanie lasem do wymienionych w nim działań w formie czynności prawnej bądź decyzji administracyjnej, nie wypowiadając się w ogóle na temat dopuszczalności nabywania własności nieruchomości leśnych w drodze zasiedzenia. Nabycie własności przez zasiedzenie następuje z mocy prawa; orzeczenie sądu ma tu charakter deklaratoryjny. Trudno się więc zgodzić ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, kwalifikującego je do form „decyzyjnego" obrotu cywilnego, skutkujących nabyciem własności.

Nie taki był cel

Gdyby ustawodawca chciał wyłączyć nabywanie własności lasu przez zasiedzenie albo je ograniczyć, powinien to uczynić w sposób wyraźny, chociażby tak, jak w ustawie z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego. W jej art. 2 pkt 7 zdefiniowano na potrzeby statuowanych ograniczeń obrotu nieruchomościami rolnymi „nabycie" tych nieruchomości. Tą ustawową definicją objęto, oprócz czynności prawnych i orzeczeń przenoszących własność, „inne zdarzenia prawne" skutkujące nabycie własności, do których niewątpliwie należy zasiedzenie. Dlatego też wyprowadzanie przez Sąd Najwyższy tak zasadniczych ograniczeń w możliwości zasiadywania nieruchomości leśnych z treści ustawy o lasach, w której na ten temat nie ma wyraźnego uregulowania, jest nieusprawiedliwione.

Z tych względów należy przyjąć, że nabycie przez zasiedzenie nieruchomości leśnej należącej do Skarbu Państwa jest możliwe na ogólnych zasadach. Do nieruchomości tych ma także zastosowanie teza z postanowienia Sądu Najwyższego z 26 lipca 2017 r. (III CSK 279/16), zgodnie z którą w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości sąd – ustalając stan prawny granic – z urzędu uwzględnia zasiedzenie przygranicznych pasów gruntu. ?

Autor jest sędzią Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, byłym przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA