fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona środowiska

Ulga na walkę ze smogiem: dziesięć podatkowych pułapek

Adobe Stock
Inwestycja w ekologiczne ogrzewanie da korzyści w PIT. Ale skarbówka stawia warunki.

Wymiana pieca, założenie nowych okien czy montaż kolektorów słonecznych – takie inwestycje uprawniają do podatkowej ulgi. Obowiązuje od 1 stycznia br. i polega na pomniejszeniu dochodu o ekologiczne wydatki. Ma zachęcić obywateli do dbania o środowisko. Ministerstwo Finansów wydało właśnie oficjalne objaśnienia w tej sprawie.

– I okazuje się, że wcale nie jest tak kolorowo. Ulga ma dużo warunków, a na inwestorów czeka wiele pułapek – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Kto, co i kiedy

- Po pierwsze: z ulgi może skorzystać tylko właściciel lub współwłaściciel domu. Jeśli inwestor nie ma takiego tytułu, nie odliczy wydatków – przestrzega ministerstwo.

– Załóżmy, że ekologiczną inwestycję przeprowadzają dzieci mieszkające w domu rodziców. Nici z ulgi – mówi Grzegorz Gębka.

- Po drugie: dom musi być jednorodzinny. Resort finansów podaje przykład osoby, która wymienia stare piece węglowe na nowe.

Czy skorzysta z ulgi? Nie, bo inwestycja jest przeprowadzana w wielorodzinnej kamienicy.

- Po trzecie: nie odliczymy wydatków poniesionych w trakcie budowy domu. Musi być już wybudowany – podkreśla Ministerstwo Finansów.

- Po czwarte: dom może mieć część użytkową, ale nie powinna ona przekraczać 30 proc. całej powierzchni. Jeśli więc połowę budynku zajmuje sklep, właściciel nie skorzysta z ulgi.

- Po piąte: odliczymy tylko wydatki na zakupy wymienione w rozporządzeniu ministra inwestycji i rozwoju określającym rodzaje materiałów budowlanych, urządzeń i usług związanych z realizacją przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. Przykład: ulga jest na wymianę okien, ale nie samych szyb (nawet jeśli dzięki nim ograniczymy straty ciepła).

- Po szóste: na inwestycję mamy trzy kolejne lata (licząc od końca roku, w którym poniesiono pierwszy wydatek). Ministerstwo podaje przykład: właściciel domu kupił w styczniu 2019 r. styropian na docieplenie ścian zewnętrznych. Jeśli nie zakończy całego przedsięwzięcia termomodernizacyjnego do grudnia 2022 r., będzie musiał oddać ulgę.

- Po siódme: preferencja ma limit. Kwota odliczenia nie może przekroczyć 53 tys. zł. Jeśli posiadamy kilka domów, trzeba zsumować wszystkie inwestycje.

- Po ósme: ulga nie przysługuje, jeżeli koszty wymiany ogrzewania zostały inwestorowi oddane, np. ze środków wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Gdy zwrot nastąpił już po roku, w którym skorzystał z preferencji, musi doliczyć do bieżącego dochodu kwoty, jakie wcześniej odliczył.

- Po dziewiąte: wydatki muszą być udokumentowane. Potrzebne są faktury wystawione przez podatnika VAT (który nie korzysta ze zwolnienia).

- I na koniec dziesiąta pułapka: nie ma możliwości odliczenia wydatków, które w jakiejkolwiek formie pomniejszyły już nasze zobowiązanie podatkowe. Przykład z objaśnień: nie można skorzystać z ulgi, jeśli ten sam wydatek był rozliczony w ramach tzw. ulgi mieszkaniowej (chodzi o zwolnienie z PIT dochodu ze sprzedaży nieruchomości).

Lektura obowiązkowa

– Oczywiście podatnicy nie muszą się stosować do objaśnień resortu finansów – podsumowuje Grzegorz Gębka. – Koniecznie jednak muszą sprawdzić, czy spełniają warunki ulgi. Inaczej może ich spotkać przykra niespodzianka.

Przypomnijmy, że wydatki poniesione na termomodernizację wykazuje się w zeznaniu składanym za rok, w którym zostały poniesione.

Z ulgi skorzystają też ci, którzy rozpoczęli inwestycję przed 1 stycznia 2019 r. Odliczą jednak tylko wydatki poniesione od tego dnia.

Jeśli kwota przysługującej ulgi jest wyższa niż dochód z danego roku, można ją przenieść na następne lata.

Preferencja przysługuje nie tylko tym, którzy rozliczają się na podstawie ustawy o PIT, ale także ryczałtowcom.

Piotr Wołkowicz Funkcja - Podpis pod Im.Naz.: radca prawny, menedżer w ALTO

Uważam, że ulga na walkę ze smogiem to dobry pomysł. Oczywiście zwolennicy prostego prawa powiedzą, że kolejna preferencja jest komplikowaniem systemu podatkowego. Ale akurat to rozwiązanie jest potrzebne. Nowe przepisy są podyktowane koniecznością walki z zanieczyszczeniem powietrza. Mają zachęcić społeczeństwo do ekologicznych inwestycji, mówiąc prościej, do wzięcia spraw w swoje ręce. Miejmy nadzieję, że skutecznie.

Byleby tylko skarbówka nie rzucała inwestorom kłód pod nogi. Ulga ma dużo warunków i obostrzeń (co pokazują opisywane objaśnienia Ministerstwa Finansów) i na pewno przy jej stosowaniu pojawią się wątpliwości.

Bardzo ważne jest, żeby fiskus rozstrzygał je na korzyść podatników. Inaczej nowa preferencja może pozostać tylko na papierze.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA