fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

.Nowoczesna

#RZECZoPOLITYCE Lubnauer: PO weszła w wyścig zbrojeń

rp.pl
PO weszła teraz w jakiś wyścig zbrojeń z PiS, ale mam nadzieję, że kiedyś wróci jej rozsądek. Że nadejdzie taki moment, że będziemy mogli usiąść i spokojnie porozmawiać - mówiła wiceprzewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer

- Nie proponujemy likwidacji 500+, tylko przekształcenie tego programu w system ulg podatkowych pod nazwą "Aktywna rodzina". Oznaczałoby to 3 tys. zł na każde dziecko w rodzinie, nawet pierwsze. Jest wielu jedynaków, a jeśli chcemy namówić ludzi do posiadania dzieci - pomóżmy im też przy tym pierwszym - mówiła Lubnauer.

 

Posłanka mówiła o dwóch Polskach - Polsce aktywnej, tej, która pracuje, którą należy wzmacniać i mobilizować. - A program 500+ zniechęca ludzi do pracy - uważa Lubnauer.

Wiceprzewodnicząca Nowoczesnej tłumaczyła zasady zaproponowanego przez jej partię programu, zaznaczając, że osoby, które korzystają z pomocy społecznej nie powinny otrzymywać świadczeń z innych źródeł. - Pracownicy opieki społecznej często narzekają, że to, co wypłacają podopiecznym, przekracza zarobki ich samych. taka sytuacja dezaktywizuje - mówiła Lubnauer.

Wyjaśniała, że kobiety, które decydują się zostać z dziećmi w domu wypadają z rynku pracy, a w kategorii konsekwencji długofalowych doczekamy się kolejnego problemu państwa, bo kobiety te nie będą miały odpowiedniego stażu pracy do emerytury. -I będzie to kolejna konieczność pomocy społecznej - mówiła Lubnauer.

Posłanka zastrzegła, że z programem tym nie należy się jednak spieszyć, bo w obecnym parlamencie nie ma on szans na zatwierdzenie, a poza tym wymaga bardzo głębokiej reformy - niewydolnego obecnie - systemu opieki społecznej.

Prowadzący stwierdził, że Nowoczesna, która znacząco straciła w sondażach, nie odzyska poparcia forsowaniem np. rozdziału Kościoła od państwa, bo w  Polsce niewielu jest zwolenników takiego działania, a jeśli są - to w dużej mierze "zagospodarowani" przez lewicę. Katarzyna Lubnauer zauważyła, że Nowoczesna od jesieni 2016 ma w swoim programie kwestię rozdziału Kościoła od państwa, świeckich szkół czy związków partnerskich. Jej zdaniem należy mieć odwagę głosić swoje poglądy. - Nie można zachowywać się tak, jakbyśmy byli i na tak, i na nie - mówiła.

- Ani z PO, ani z PiS nie będziemy się ścigać na populizmy. Jeśli ma dojść do współpracy, jeśli ma powstać jakaś koalicja, musi być pewne minimum programowe. PO weszła teraz w jakiś wyścig zbrojeń z PiS, ale mam nadzieję, że kiedyś wróci jej rozsądek. Że nadejdzie taki moment, że będziemy mogli usiąść i spokojnie porozmawiać n.p. co z systemem emerytalnym - mówiła posłanka. Podkreśliła, że Nowoczesna ma całościowy program i w przypadku prac nad ustaleniem koalicji trzeba dojść do kompromisu w wielu dziedzinach życia.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA