Reklama

Spółdzielnia mieszkaniowa może zabrać rowery i pudła z korytarzy w blokach - wyrok WSA

Za rzeczy pozostawione na korytarzach w bloku odpowiada zarządca i to on musi je usunąć, choć należą do mieszkańców, a nie do niego.
Spółdzielnia mieszkaniowa może zabrać rowery i pudła z korytarzy w blokach - wyrok WSA

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę spółdzielni mieszkaniowej.

Czytaj także: Wyrok WSA: spółdzielnia musi dostosować stare bloki do obecnych wymogów przeciwpożarowych

Chodziło o obowiązki, jakie nałożył na nią komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej. Nakazał usunąć rzeczy (łatwopalne) stojące na korytarzach w bloku od parteru do dziesiątego piętra. Jego zdaniem zawęziły one drogę ewakuacyjną. Istnieje więc ryzyko pożaru. Brakuje również możliwości przeprowadzenia bezpiecznej ewakuacji z budynku.

Spółdzielnia miała również uzupełnić oznakowanie przeciwpożarowe w bloku.

Spółdzielnia odwołała się do wojewódzkiego komendanta straży. Tłumaczyła, że nie ma prawa do dysponowania (usuwania) rzeczami nienależącymi do niej.

Reklama
Reklama

Zarzuciła również, że nie umożliwiono udziału w postępowaniu innym właścicielom lokali. Nie mogli się więc wypowiedzieć o zebranych dowodach i materiałach oraz zgłoszonych żądaniach.

Wojewódzki komendant utrzymał w mocy decyzję powiatowego komendanta. Wyjaśnił, że spółdzielnia jako zarządca budynku jest stroną postępowania. Oznacza to, że to na nią powinien być nałożony obowiązek doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z przepisami ochrony przeciwpożarowej. Ponadto zarządca budynku ma prawne możliwości wyegzekwowania od mieszkańców usunięcia przedmiotów z korytarzy.

Wojewódzki komendant przypomniał, że jeżeli spółdzielnia nie podporządkuje się decyzji, to może być na nią nałożona w postępowaniu egzekucyjnym grzywna.

Podobnego zdania był WSA, do którego wpłynęła skarga spółdzielni. Według niego obowiązki z zakresu ochrony przeciwpożarowej zostały z woli ustawodawcy nałożone na właścicieli lub zarządców budynków. Przepisy ustawy o ochronie przeciwpożarowej nie wprowadzają dowolności. Mówią one jasno, że obowiązki utrzymania i użytkowania całego budynku spoczywają na zarządcy, czyli spółdzielni lub wspólnocie mieszkaniowej.

Zdaniem WSA argumenty spółdzielni, że pozostali właściciele mieszkań w tym budynku powinni być adresatami decyzji, nie zasługują na akceptację. Komendant PSP nie miał bowiem obowiązku ustalania właściciela rzeczy zajmujących części wspólne budynku, lecz zobowiązany był wyłącznie do ustalenia, kto zarządza tym budynkiem. W tym wypadku była to spółdzielnia. ©?

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama