fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Frankowicze: nowa opłata od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej

123RF
Frankowicze nie mają pewności, ile mają płacić za wniosek o przerwanie przedawnienia swego roszczenia do banku.

Od trzech tygodni obowiązuje nowa opłata od zawezwania do próby ugodowej, która jest prostym sposobem przerwania biegu przedawnienia.

Dylemat frankowicza

Temat jest tym ważniejszy, że wielu frankowiczów zastanawia się teraz, czy składać pozew przeciwko bankowi, czy też inaczej przerwać bieg przedawnienia. Za miesiąc, może dwa, ma bowiem zapaść oczekiwany wyrok TSUE dotyczący frankowiczów. Prawnicy radzą im, aby nie czekali z założonymi rękami i najlepiej już teraz składali pozwy o zwrot nadpłaty. W każdym razie, aby przerwali bieg przedawnienia, który wynosi dziesięć lat. Liczy się go od daty spłaty poszczególnych rat. Z pewnością niektórym już grozi przedawnienie.

Wniosek do sądu o zawezwanie do próby ugodowej jest stosunkowo prosty. Wymaga jednak opłaty sądowej, bez uiszczenia której nie wywołuje on skutków.

Do 21 sierpnia 2019 r. opłata (kiedyś nazywana wpisem) od tego pisma wynosiła 40 zł – jeśli sporna kwota nie przekraczała 10 tys. zł, a jeśli przekraczała tę kwotę – to opłata wynosiła 300 zł. Nowa opłata wynosi 1 proc. od wartości sporu, tj. jak mówi ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jedną piątą zwykłej opłaty w sądach, która wynosi 5 proc. wartości sporu, a w wyższych instancjach – wartości zaskarżenia.

Jaka stawka

Rzecz w tym, że od pewnego czasu, w ramach ukłonów w stronę konsumentów, w sprawach o roszczenia wynikające z czynności bankowych opłata sądowa nie może być wyższa niż 1000 zł.

Pojawił się problem, jak to ograniczenie wpływa na opłatę od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej składanej przez konsumenta (frankowicza)?

– Moim zdaniem, aby określić wysokość opłaty od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, należy najpierw ustalić, jaka opłata byłaby należna od pozwu obejmującego roszczenie wskazane w tym wniosku – uważa Kamila Spalińska, sędzia wizytator ds. cywilnych w Sądzie Okręgowym w Warszawie. – W sprawie z powództwa konsumentów o roszczenia wynikające z czynności bankowych pobiera się opłatę stałą w wysokości 1000 zł (art. 13a ustawy). Opłata od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w sprawie konsumenta przeciwko bankowi, której podstawę stanowi czynność bankowa, powinna więc wynosić 200 zł – dodaje sędzia Spalińska. – Interpretacja odmienna, uzależniająca wysokość opłaty od wniosku o próbę ugodową od wartości sporu, czyli od wysokości żądanej kwoty, wypaczałaby sens tej formy dochodzenia roszczeń, która ma być tańsza, uproszczona i szybsza.

Jednak nie wszyscy prawnicy są takiego zdania – wskazuje Arkadiusz Szczęśniak, prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.

Sądy rozstrzygną

Na szczęście nie ma większego ryzyka z błędnym opłaceniem tego wniosku, jeżeli jego autorem będzie przysłowiowy Kowalski, który nie korzysta z usług adwokata (prawnika). Wtedy bowiem sąd wezwie go do uzupełnienia opłaty i wskaże jej kwotę. Jeżeli w sprawie będzie występował prawnik, wtedy sąd zwróci wniosek bez pouczenia, ale z uzasadnienia postanowienia (które jest zaskarżalne) będzie wynikało, jakie opłaty powinny obowiązywać. Miejmy nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy ta kwestia się ostatecznie wyjaśni.

OPINIA

Prof. Maciej Gutowski, szef poznańskich adwokatów

Choć ustawodawca bardzo podwyższył opłaty sądowe, to akurat w tym przypadku kredytobiorcy mogą spać spokojnie. Zawezwanie do próby ugodowej w sprawach roszczeń wynikających z czynności bankowych wynosić będzie najwyżej 200 zł, gdy wniosek kieruje konsument, ale też „osoba fizyczna prowadząca gospodarstwo rodzinne", jakkolwiek by to ostatnie określenie rozumieć. Natomiast wnioski banku, który będzie chciał tą drogą przerwać bieg przedawnienia jego roszczenia, podlegać będą jednej piątej opłaty od pozwu bez ograniczeń kwotowych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA