Reklama
Rozwiń
Reklama

Eksmisje już nie do noclegowni

Gminy zamiast noclegowni i schronisk będą tworzyć tańsze placówki, przypominające dworcowe poczekalnie.

Aktualizacja: 07.07.2015 09:12 Publikacja: 06.07.2015 17:05

Eksmisje już nie do noclegowni

Foto: Fotorzepa

Już niedługo będzie możliwa eksmisja do ogrzewalni, czyli miejsca przypominającego poczekalnię dworcową, często z dostępem wyłącznie do miejsc siedzących – ostrzega Ogólnopolska Federacja na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności. Wszystko za sprawą komisyjnego projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej, nad którym będzie obradować w tym tygodniu Sejm.

Przewiduje on zrównanie statusu ogrzewalni z noclegowniami i schroniskami. Zgodnie z zaproponowanym brzmieniem art. 48a ustawy udzielenie schronienia następuje przez przyznanie tymczasowego miejsca w ogrzewalni, noclegowni albo schronisku dla osób bezdomnych.

A zgodnie z prawem jeżeli dłużnikowi nie przysługuje prawo do tymczasowego pomieszczenia, komornik może go usunąć do noclegowni, schroniska lub innej placówki zapewniającej miejsca noclegowe, wskazanej przez gminę właściwą ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu.

Koszty kontra komfort

– Chodzi właśnie o te „inne placówki zapewniające miejsca noclegowe". Skoro zgodnie z proponowaną nowelizacją status ogrzewalni zostaje zrównany z noclegownią i schroniskiem, to możemy się spodziewać eksmisji do takich właśnie poczekalni – mówi Jakub Wilczek, prezes zarządu federacji. I dodaje, że gminy mogą też zechcieć zastępować droższe w utrzymaniu noclegownie i schroniska tańszymi ogrzewalniami. Obecnie są to placówki pierwszego kontaktu, oczywiście potrzebne, ale niemogące stanowić podstawy systemu wsparcia osób bezdomnych.

Ogólnopolska Federacja na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności wysyła więc do posłów listy i e-maile z prośbą o zmiany w projekcie.

Reklama
Reklama

Po alkoholu na mróz

Projekt przewiduje też zakaz przyjmowania do schronisk i noclegowni osób pod wpływem alkoholu.

Dotychczas placówki wewnętrznymi przepisami regulowały tę sprawę.

– Każdorazowo w obliczu srogiej zimy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej sugerowało przyjmowanie osób, które były pod niewielkim wpływem alkoholu. Wprowadzenie takiego zakazu to prosta droga do setek zgonów i ciężkich chorób osób pozostających na mrozie – ostrzega Jakub Wilczek.

Posłowie zaznaczają, że osoby pod wpływem alkoholu będą mogły znaleźć miejsce w ogrzewalni. Deklarują też, że są otwarci na zmiany.

– Rozważamy poprawki, które rozwiałyby wątpliwości. Przepisy dotyczące bezdomnych nie są owocem prac podkomisji. Znalazły się w projekcie na wniosek Ministerstwa Pracy. Byliśmy przekonani, że są przedyskutowane z organizacjami pozarządowymi – mówi Krzysztof Michałkiewicz, przewodniczący Komisji Stałej do spraw Pomocy Społecznej.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
Emerytury i renty w górę. Podwyżka będzie wyższa niż zakładał rząd
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama