fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Deweloperzy: widmo upadłości wcale nie takie straszne jak twierdzi UOKiK

Fotorzepa / Marian Zubrzycki
Deweloperzy nie ustają w próbach przekonania opinii publicznej, że kluczowe dane, na których opiera się przegłosowana już przez Sejm ustawa autorstwa UOKiK, nie są prawdziwie.

We wtorek senacka Komisja Infrastruktury będzie rozpatrywać ustawę o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Przepisy mają zapewnić jeszcze lepszą ochronę kupującym, szczególnie gdyby się okazało, że inwestycja, w której wybrali mieszkanie, stanęła przed widmem upadku firmy deweloperskiej. Wypłatę zainwestowanych środków ma gwarantować Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, do którego trafiałyby środki od każdego mieszkania kupowanego na rynku pierwotnym.

– Prezes UOKiK, uzasadniając konieczność wprowadzenia nowych przepisów, argumentował, że od 2012 r. upadło 150 deweloperów, co oznaczać by miało, że tyle inwestycji nie zostało dokończonych. Pytany, ilu z tych rzekomo upadłych deweloperów prowadziło inwestycje w ramach obowiązującej ustawy deweloperskiej, unikał odpowiedzi – relacjonuje radca prawny Przemysław Dziąg z Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Czytaj też: Rząd chce przejąć pieniądze na ochronę kupujących mieszkania?

Redakcja „Rz" zapytała UOKiK, skąd informacja o 150 deweloperskich upadłościach. Ten wskazał, że dane pochodzą z resortu sprawiedliwości. I tu są nieścisłości.

– Wystąpiliśmy w trybie dostępu do informacji publicznej do resortu i kilku sądów z dużych miast o przekazanie danych o upadłościach deweloperów. Wszystkie odpowiedziały, że takich danych nie posiadają – wskazuje mecenas Przemysław Dziąg.

14 kwietnia prezes UOKiK wskazał, że od wejścia w życie ustawy deweloperskiej upadło 110 firm „realizujących inwestycje mieszkaniowe".

– Czyli już nie deweloperów. W miesiąc „ubyło" 40 firm – zaznacza przedstawiciel PZFD.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA