Reklama

Kata Tüttő: Po wyborach przyszłość ruchu progresywnego na Węgrzech jest niepewna

Na Węgrzech nie jesteśmy w momencie otwierania polityki na wiele kolorów. Mandat nowego premiera i większości polega przede wszystkim na tym, by cegła po cegle rozebrać autorytarne państwo Orbana - mówi nam Kata Tüttő, szefowa Komitetu Regionów.
Kata Tüttő

Kata Tüttő

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co sprawiło, że dotychczasowa narracja polityczna na Węgrzech straciła na sile i doprowadziła do zjednoczenia opozycji.
  • Dlaczego decentralizacja jest kluczowym wyzwaniem dla nowego rządu i jaką rolę w odbudowie państwa odegrają samorządy.
  • Jaka jest stawka w debacie o polityce spójności i dlaczego jej przyszłość ma fundamentalne znaczenie dla Europy regionów.
  • Na czym polega konflikt między unijnymi priorytetami odporności a dążeniem do konkurencyjności i efektywności.
Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zacznijmy od wyborów na Węgrzech. Co tak naprawdę się wydarzyło? To pytanie jest tylko teoretycznie banalne.

Kata Tüttő, przewodnicząca Europejskiego Komitetu Regionów: Nie ma jednej odpowiedzi. Jestem politykiem, nie analitykiem politycznym. Prowadzę kampanie od 1998 r. i wiem, że po fakcie wszystko wygląda jasno. To trochę jak z liczbami w loterii. Dopiero po losowaniu wszyscy mówią, że były oczywiste. Mogę jednak powiedzieć jedno. Od dawna wiedzieliśmy, że na Węgrzech jest więcej osób, którym nie podoba się opowieść Viktora Orbána o kraju. Problem polegał na tym, że wcześniej nie było przekonującej alternatywnej opowieści. Teraz ta alternatywa się pojawiła. Węgrzy pokazali, że mają dość tej drogi i tej historii, którą Orbán pisał dla Węgier. To był jeden z głównych czynników tej zmiany.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama