We wtorek w południe czasu lokalnego wykonano wyrok śmierci na Jamesie Ducketcie, skazanym za porwanie, zgwałcenie i zamordowanie 11-letniej Teresy McAbee w 1987 r.. Mężczyzna spędził w celi śmierci ponad 30 lat.
Kilka godzin później zaplanowano egzekucję 80-letniego Dominicka Occhicone'a, skazanego za zabójstwo rodziców swojej byłej partnerki – Raymonda i Marthy Artznerów. Według danych Death Penalty Information Center był on dopiero drugą osobą po 80. roku życia straconą w nowoczesnej historii stosowania kary śmierci w Stanach Zjednoczonych.
Oba wyroki wykonano poprzez śmiertelny zastrzyk. To pierwszy przypadek od 1964 r., gdy na Florydzie przeprowadzono więcej niż jedną egzekucję tego samego dnia.
Czytaj więcej
Organizacje monitorujące prawa człowieka informują o egzekucjach, aresztowaniach oraz nowych represjach wobec uczestników protestów, mniejszości re...
Rekordowe tempo wykonywania wyroków
Pod rządami republikańskiego gubernatora Rona DeSantisa Floryda znacząco zwiększyła liczbę wykonywanych egzekucji. W 2025 r. wykonano 19 wyroków śmierci – najwięcej w historii stanu od czasu przywrócenia kary śmierci w jej współczesnej formie. W 2026 r. liczba wykonanych egzekucji sięgnęła już dziesięciu.
Ostatni wzrost liczby wyroków śmierci niepokoi obrońców praw człowieka, ponieważ Floryda jest liderem w kraju pod względem liczby uniewinnień z celi śmierci, jak pokazują dane Centrum Informacji o Karze Śmierci (DPIC): od 1973 r. 30 osób skazanych na karę śmierci na Florydzie zostało zwolnionych po odsiedzeniu kary za przestępstwo, którego nie popełniły.
Pytany o harmonogram i zwiększone tempo egzekucji, rzecznik gubernatora wskazał na jego wcześniejsze komentarze, w których wyraził przekonanie, że kara śmierci jest „odpowiednią karą dla najgorszych przestępców”, która może mieć „silny środek odstraszający”.
– Są rodziny ofiar, które chcą sprawiedliwości, a ja robię, co w mojej mocy, aby ją zapewnić – powiedział DeSantis w listopadzie 2025 r..
Czytaj więcej
Po ponad czterech dekadach walki o oczyszczenie swojego imienia, niesłusznie skazany za zabójstwo w 1980 r. Subramanyam Vedam miał w tym miesiącu o...
Krytyka organizacji praw człowieka
Rosnąca liczba egzekucji spotyka się jednak z ostrą krytyką organizacji zajmujących się ochroną praw obywatelskich.
– Ta administracja jest najbardziej aktywną administracją kary śmierci, jaką kiedykolwiek widzieliśmy – powiedziała CNN Maria DeLiberato, starsza radczyni w Projekcie Kary Śmierci (American Civil Liberties Union – ACLU).
Przeprowadzanie dwóch egzekucji w odstępie kilku godzin pozostaje w Stanach Zjednoczonych wyjątkowo rzadką praktyką. W ciągu ostatnich ponad dwóch dekad podobne przypadki miały miejsce jedynie w Arkansas w 2017 r. oraz w Teksasie w 2000 r..
Przeciwnicy kary śmierci podkreślają, że tak napięty harmonogram może dodatkowo obciążyć personel odpowiedzialny za wykonanie wyroków i zwiększyć ryzyko problemów proceduralnych lub komplikacji podczas egzekucji. Wśród krytyków tej decyzji znalazł się również katolicki kapelan Dustin Feddon, od lat odwiedzający więźniów oczekujących na wykonanie kary śmierci. Ocenił, że przeprowadzenie dwóch egzekucji jednego dnia stanowi niepokojące odejście od dotychczasowej praktyki wymiaru sprawiedliwości.