„Omówiliśmy z prezydentem licencję na produkcję rakiet do
systemów Patriot i niektóre inne pomysły, które mogą pomóc (w wojnie)” –
napisał zaraz po rozmowie Wołodymyr Zełenski w internecie. „Ważne jest też
aktywizowanie procesu pokojowego” – dodał na końcu. Według ekspertów ta sprawa
najmniej interesowała gościa Białego Domu.
Na pierwszym w tym miesiącu spotkaniu obu liderów, podczas
szczytu NATO w Ankarze, Donald Trump obiecał przekazać Ukrainie licencję na
produkcję pocisków do Patriot. Wiecznie ich brakuje ukraińskiej obronie, ale po
rozpoczęciu przez USA wojny z Iranem również Waszyngton nie ma ich w nadmiarze.
– Teraz będzie fajnie, prawda? W ten sposób nie będziecie mogli się skarżyć, że
nie dajemy wam wystarczająco (rakiet). Produkujcie sami – mówił w Ankarze
Amerykanin.