„W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów” - poinformował we wtorek wieczorem Müller na platformie X.

O rezygnacji Morawieckiego poinformowano również w mediach społecznościowych EKR. „Partia EKR z wielkim żalem dowiedziała się o decyzji prezydenta Mateusza Morawieckiego o rezygnacji z funkcji, aby móc w pełni skupić się na politycznych wyzwaniach stojących przed Polską” — czytamy w komunikacie.

EKR zapewniła, że szanuje decyzję Morawieckiego i wyraziła wdzięczność za jego przywództwo, zaangażowanie oraz służbę. „(Partia) z niecierpliwością oczekuje dalszej ścisłej współpracy z nim w obronie naszych wspólnych wartości. Zgodnie ze statutem partii, pełniący obowiązki przewodniczącego Carlo Fidanza podjął już niezbędne kroki po decyzji premiera Morawieckiego” - podkreślono.

Morawiecki zapowiedział rezygnację z funkcji szefa EKR w poniedziałek wieczorem w rozmowie z Kanałem Zero. - Jestem szefem partii EKR. Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to może nawet bardzo szybko, (...) chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej - powiedział.

Jak tłumaczył, rola przewodniczącego partii EKR została „przypisana do drugiej największej partii (PiS) w ramach EKR-u”. Nawiązał do powołanego przez niego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. - Nasza delegacja, jeśli taką założymy, na pewno nie będzie drugą największą, więc warto w takich sytuacjach zachować się honorowo - zaznaczył.

Morawiecki został wybrany na szefa partii EKR przez aklamację na początku stycznia ub.r. Jego kandydaturę zgłosiła premierka Włoch Giorgia Meloni.

PiS decyduje o usunięciu „rozłamowców” z szeregów partii

W ubiegły czwartek o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym” - pod groźbą wykluczenia z partii; chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego „Rozwój Plus”. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. We wtorek od godz. 17 obradował  Komitet Polityczny PiS, który ma zatwierdzić tę decyzję. Została ogłoszona na konferencji prasowej.

Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w skład jego środowiska wchodzi „40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”. Politycy związani z Morawieckim podkreślali, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili też, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.

We wtorek - zgodnie z zapowiedzią Jarosława Kaczyńskiego - Komitet Polityczny PiS ma zatwierdzić wykluczenie z partii osób, które nie złożyły oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną - w praktyce chodzi o założone przez Morawieckiego stowarzyszenie „Rozwój plus”.

EKR to europejska partia polityczna o orientacji prawicowej. Należą do niej także m.in. czeska Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) i Szwedzcy Demokraci. Partią partnerską EKR są amerykańscy Republikanie.