fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

NSA: sąd w sprawie spadkowej może zdecydować, że w willi będą dwa mieszkania

123RF
Sąd, orzekając o spadku, może zdecydować, że w willi będą dwa mieszkania, oraz określić, jakie w tym celu trzeba przeprowadzić prace.

Podział majątku po zmarłych rodzicach to często zarzewie konfliktu. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygał ostatnio taki spór. Przesądził, że adaptacja domu jednorodzinnego na dwa mieszkania była legalna.

Dom kością niezgody

Spór dotyczył spadku. W jego skład wchodził m.in. dom. Chciała go odziedziczyć w całości Danuta Z. Planowała zamieszkać w nim ze swoim synem Piotrem C. Przeciwko temu zaprotestował jej brat Eugeniusz Z. Efekt był taki, że Sąd Rejonowy w Kwidzynie wydał postanowienie o podziale majątku i zniesieniu współwłasności. Zadecydował jednocześnie, że w domu zostaną wyodrębnione dwa mieszkania, jedno dla brata, a drugie dla siostry. Jednocześnie sąd upoważnił Eugeniusza Z. do wykonania robót budowlanych (później miał się rozliczyć z siostrą). Na ich przeprowadzenie sąd dał mu sześć miesięcy.

Eugeniusz Z . wystąpił więc do starostwa o wydanie pozwolenia na budowę. Do wniosku w tej sprawie dołączył oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w którym podał, że jest współwłaścicielem, a prawo do dysponowania nieruchomością posiada na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego.

Pozwolenie na prace adaptacyjne w rodzinnym domu otrzymał bez problemu.

To nie spodobało się jego siostrze. Postanowiła podważyć legalność robót. Razem z synem odwołała się do wojewody pomorskiego. Jej zdaniem dom znajduje się na terenie nieobjętym miejscowym planem, niezbędna jest więc decyzja o warunkach zabudowy, a takiej jej brat nie ma. Poza tym sąd dał bratu sześć miesięcy na prace adaptacyjne. Ten zaś pozwolenie na budowę otrzymał grubo po tym terminie.

Podniosła też, że dom jest jej i brata, a skoro tak, to powinna wyrazić zgodę na roboty budowlane.

Jednak nie po terminie

Wojewoda pomorski utrzymał sporną decyzję w mocy. Uznał, że postanowienie sądu rejonowego stanowi wystarczającą podstawę do uznania, że Eugeniusz Z. ma prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zastępuje ono oświadczenia stron.

Decyzja o warunkach zabudowy nie była zaś potrzebna, ponieważ prace adaptacyjne obejmują jedynie wnętrze domu. Nie dotyczą zaś działki

Danuta Z. razem z synem odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. W skardze twierdzili, że wojewoda nie ma racji. Postanowienie SR nie zastępuje oświadczenia woli. Dotyczy ono jedynie podziału majątku i zniesienia współwłasności nieruchomości.

Jak liczyć

WSA też nie przyznał racji Danucie Z. i jej synowi. Podobnego zdania był NSA, do którego się odwołali.

Oba sądy uznały, że prace zostały przeprowadzone legalnie. Ich zdaniem postanowienie SR może zastąpić zgodę współwłaściciela w razie konieczności uzyskania pozwolenia na budowę.

Zdaniem WSA i NSA tych sześć miesięcy, które Sąd Rejonowy w Kwidzynie dał na przeprowadzenie robót budowlanych, powinno się liczyć od dnia, w którym pozwolenie na budowę stało się ostateczne. Oznacza to, że Eugeniusz Z. wykonał je w terminie.

Niepotrzebna była także w tym wypadku decyzja o warunkach zabudowy. Ten zarzut skargi również okazał się bezzasadny.

Sygn. akt II OSK 2694/14

Kiedy i jakie oświadczenie

Oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest niezbędnym załącznikiem do wniosku o pozwolenie na budowę. Składa się je na specjalnym druku. Jego wzór zawiera rozporządzenie ministra infrastruktury i rozwoju z 24 lipca 2015 r. (DzU z 12 sierpnia 2015 r., poz. 1146).

Według prawa budowlanego, przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych.

Do oświadczenia nie trzeba dostarczać dodatkowych dokumentów, np. wypisu z księgi wieczystej czy zgody właściciela nieruchomości. Samo oświadczenie wystarczy. Składa się je pod odpowiedzialnością karną. Oświadczenie musi być jednak prawidłowo wypełnione.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA