fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Dach przecieka, wspólnota musi przeprowadzić remont - wyrok WSA w Lublinie

Fotorzepa, Adam Burakowski
Protokoły z kontroli sprzed kilku lat nie są wystarczającym dowodem na to, że dach nie przecieka. W tym czasie bowiem wiele mogło się zdarzyć.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę wspólnoty mieszkaniowej. Oznacza to, że prawdopodobnie będzie ona musiała przeprowadzić remont dachu, przed którym bardzo długo się wzbraniała.

O naprawienie dachu zabiegał właściciel jednego z mieszkań. Jego zdaniem dach jest nieszczelny i trzeba szybko zmienić izolację termiczną na nim, ponieważ jego mieszkanie jest stale zalewane. Winien tej sytuacji jest właśnie dach.

Wspólnota mieszkaniowa odmówiła przeprowadzenia remontu. Jej zdaniem nie jest on potrzebny.

Właściciel mieszkania zwrócił się wówczas do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, by nałożył na wspólnotę obowiązek przeprowadzenia remontu. Ten również odmówił. Tłumaczył, że wspólnota mieszkaniowa z udziałem inspektora nadzoru przeprowadziła przegląd warstw izolacyjnych dachu. W trakcie kontroli nie stwierdzono zawilgocenia ani zagniecenia czy przesunięcia się warstw. Ponadto stan izolacji cieplnej był badany podczas prowadzonych prac remontowych pokrycia dachowego, co potwierdza złożony do akt sprawy protokół sporządzony przez wspólnotę mieszkaniową oraz inspektora nadzoru. Właściciel lokalu nie poddał się i złożył skargę do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, a ten uchylił decyzję powiatowego nadzoru i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Według niego w tym sporze jest wiele niejasności, które trzeba wyjaśnić.

Ogólnikowy protokół z kontroli nie zawiera konkretnych ustaleń. Nie stanowi też dowodu, że dach nad lokalem posiada właściwie wykonaną izolację termiczną. Natomiast protokoły z późniejszych kontroli skupiają się wyłącznie na wyglądzie wnętrza lokalu. Wątpliwości nie rozwiewa również ocena (audyt) izolacji termicznej wykonana na zlecenie właściciela mieszkania. Wspólnota mieszkaniowa wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Chciała uchylenia w całości decyzji wojewódzkiego inspektora. Jej zdaniem nie ma on racji. Wszystkie przeprowadzone do tej pory kontrole jasno wskazują, że izolacja dachu jest w porządku.

WSA nie przyznał jednak jej racji. Jego zdaniem z zaskarżonej decyzji wynika jednoznacznie, że ze względu na upływ czasu wyniki oględzin przeprowadzonych w 2014 r. nie mogły odzwierciedlać aktualnego stanu technicznego lokalu. Protokół z 2014 r. nie mógł więc być dowodem, że dach nad lokalem posiada właściwie wykonaną izolację termiczną. Natomiast przeprowadzone czynności dowodowe w 2016 r. również nie pozwalały na dokładne ustalenie stanu dachu. Z protokołu z oględzin z 2016 r. wynika tylko, jak wygląda zalewane mieszkanie, a mianowicie, że na ścianach widoczne są zacieki i ślady przebarwień. Według WSA wojewódzki inspektor słusznie wykazał, że wyjaśnienie stanu faktycznego może łączyć się z obowiązkiem ustalenia stanu technicznego budynku mieszkalnego przy udziale biegłych z wykorzystaniem ich specjalistycznej wiedzy. ©?

Sygnatura akt: II SA/Lu 541/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA