System uprawy roślin na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) opracowany został na Ziemi, a testowano go w kosmosie od marca ubiegłego roku. Udało się wyhodować m.in. sałatę -  odmianę rzymską czerwoną, którą astronauci zjedli.

Początki były trudne, nie udawało się dostosować wilgotności do potrzeb roślin, niewłaściwy był też przepływ powietrza.

Rolę ogrodnika na ISS pełnił Scott Kelly, który po tygodniach nieudanych prób zbuntował się przeciwko narzucanym przez Ziemię harmonogramom upraw i zdecydował, że sam będzie oceniał, ile wody potrzebują rośliny i jak stworzyć im optymalne warunki. 

Części uprawianych roślin nie udało się uratować - wyschły albo zgniły. Sukcesem zakończyła się z kolei uprawa cynii - kwiatu z rodziny astrowatych.  Jest ona pierwszym kwiatem, który zakwitł w przestrzeni kosmicznej.

Astronauci zdecydowali się na uprawę akurat tych kwiatów, ponieważ są one bardziej niż sałata wrażliwe na parametry środowiskowe i są znacznie trudniejsze w uprawie. Astronauci uznali, że cynie będą znakomitymi "prekursorami" pomidorów, które zamierzają uprawiać w kosmosie od 2018 roku.

Zobacz także:

Badania nad lekiem zakończone tragedią