fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Słynna piosenkarka pisze na Instagramie: Zostałam zgwałcona

Instagram
Piosenkarka Duffy, laureatka laureatka nagrody Grammy, napisała na Instagramie, że została odurzona narkotykami i zgwałcona, a także pozbawiona wolności przez swojego oprawcę.

35-letnia Walijka, której utwór "Mercy" był najpopularniejszym utworem w Wielkiej Brytanii w 2008 roku napisała na swoim koncie na Instagramie, że potrzebuje czasu, by dojść do siebie.

"Prawdą jest, i proszę zaufajcie mi, że jestem już bezpieczna" - napisała Duffy.

"Zostałam zgwałcona i odurzona, przetrzymywano mnie (wbrew mojej woli) przez kilka dni" - dodała.

"Możecie sobie tylko wyobrazić ile razy myślałam, o napisaniu tego (publicznie)" - podkreśliła.

Duffy dodała następnie, że poczuła, iż teraz nadszedł czas, by ujawnić prawdę o gwałcie, którego doznała.

"Wielu z was zastanawiało się co mi się stało, gdzie zniknęłam i dlaczego. Dziennikarz skontaktował się ze mną, zdołał do mnie dotrzeć i powiedziałam mu wszystko zeszłego lata" - napisała dodając, że dziennikarz pozwolił jej samej ujawnić tę informację. 

"Nie ma łatwego sposobu, by to powiedzieć" - podkreśliła Duffy dodając, że "w ciągu ostatniej dekady, po tysiącach dni, kiedy chciała znów poczuć Słońce w sercu, Słońce znów zaczęło świecić".

Album Duffy - w rzeczywistości Aimee Anne Duffy - w 2008 roku był trzecim najlepiej sprzedającym się albumem muzycznym na Wyspach.

Teraz artystka wyjaśnia, że nie chciała użyć "swojego głosu, by opowiedzieć o bólu, jakiego doznała, ponieważ nie chciała, aby świat zobaczył smutek w jej oczach".

"Spytałam siebie: jak mogę śpiewać, gdy mam złamane serce" - dodała.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA