fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

#RZECZoBIZNESIE: Włodzimierz Stasiak: Pokażemy deweloperom, że można budować taniej

tv.rp.pl
Naszą ambicją jest budować jak najtaniej, ale absolutnie z zachowaniem standardów – mówi Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości.

Rusza pierwsza inwestycja związana z Mieszkaniem+ w Białej Podlaskiej.

- Szczęście sprzyja najlepszym, więc tak się złożyło, że Białej Podlaskiej. Nie było to szczególnie planowane. Akurat samorząd miał gotowy projekt, więc na samym starcie byli w dobrej pozycji – mówił gość.

Stasiak zapewnił, że uda się zejść w kosztach poniżej 3 tys. zł za m kw. - Będziemy poszukiwać rozwiązań w zakresie projektowania jak i technologi, które umożliwią jeszcze niższe koszty budowy mieszkań, tak żeby je uczynić bardzo dostępnymi cenowo – tłumaczył.

Podkreślił, że BGK Nieruchomości realizuje komercyjny filar programu Mieszkanie+. -Więc i koszt gruntu wlicza się w cenę mieszkania – dodał.

Stasiak wyjaśnił, że ten rynek nie jest wypełniony przez deweloperów. - Oni ofertę produktową kierują do bardziej zamożnych rodzin – mówił. - Analiza rynku pokazuje, że jest duża część społeczeństwa, której potrzeby mieszkaniowe nie są zaspokajane przez rynek, deweloperów. Chcemy wypełnić tę lukę i pokazać deweloperom, że można budować taniej – dodał.

- Naszą ambicją jest budować jak najtaniej, ale absolutnie z zachowaniem standardów. A nawet chcemy sobie postawić wysoką poprzeczkę jeśli chodzi o energooszczędność – tłumaczył wiceprezes.

Zaznaczył, że mieszkania będą powstawały również na obrzeżach miast. - Zawsze pod warunkiem spełnienia podstawowego kryterium, czyli bardzo dobrego skomunikowania – podkreślił.

- Będziemy budować tam, gdzie są duże potrzeby – tłumaczył gość. - W pierwszym etapie przyglądamy się tym lokalizacjom, gdzie są już gotowe projekty budowlane, tak żeby już pojawiały się pierwsze mieszkania na rynku – mówił.

Przyznał, że samorządy są bardzo zainteresowane i każdy dobry samorządowiec, któremu zależy na poprawie życia lokalnej społeczności, będzie się starał o współpracę z BGK. - Zainteresowanie jest olbrzymie. Mamy podpisanych ok. 60 listów intencyjnych. Prowadzimy rozmowy z kolejnymi kilkudziesięcioma samorządami – wyliczał Stasiak.

- Pierwsze mieszkania mogą być oddane za kilkanaście miesięcy. Mamy nadzieję, że to będzie do 14 miesięcy – ocenił.

Ekspert zaznaczył, że skala programu jest olbrzymia. - Luka na rynku mieszkaniowym w tym segmencie jest szacowana od 0,5 mln do nawet 2,5-3 mln w zależności od kryteriów – ocenił.

- Dzisiaj mieszkania w Polsce są w dużej części substandardowe. Co 30. polska rodzina nie ma bieżącej wody. Co 10. rodzina nie ma własnej łazienki. To się nie dzieje tylko na głębokiej prowincji, ale takie przypadki są nawet w centrum Warszawy – wyjaśnił.

- W perspektywie 10-15 chciałbym doświadczyć zamknięcia tej luki na rynku mieszkaniowym. Program jest skazany na sukces – podsumował.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA