Reklama

Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań

Utrzymanie systemu opartego na instytucjonalnej opiece całodobowej będzie w przyszłości niezwykle trudne. Niezbędny jest drugi filar, czyli mieszkania dostosowane dla samodzielnych seniorów i lokale wspomagane.

Publikacja: 18.02.2026 13:45

Przybywa prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale potrzeba też mieszkań.

Przybywa prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale potrzeba też mieszkań.

Foto: mat. prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyzwania stoją przed systemem opieki długoterminowej w Polsce w kontekście starzejącego się społeczeństwa?
  • Jakie są trzy główne filary systemu opieki długoterminowej w Polsce?
  • Jakiego filara brakuje? Dlaczego nie mamy PRS-ów dla seniorów?
  • Jak sytuacja opieki długoterminowej w Polsce wypada na tle innych krajów europejskich?
  • Jakie różnice w dostępności miejsc w placówkach opiekuńczych występują między poszczególnymi województwami?

Polska musiałaby dysponować 276 tys. miejsc w placówkach opiekuńczych wobec 152 tys. obecnie, aby w perspektywie do 2040 r. zapewnić modelowy poziom dostępności miejsc dla populacji w wieku 75 lat i więcej, czyli 6 proc. Oznacza to konieczność utworzenia przynajmniej 124 tys. nowych miejsc – wynika z raportu Banku Gospodarstwa Krajowego i Krajowej Izby Domów Opieki „Rynek opieki długoterminowej w Polsce”.

Czytaj więcej

Czas na srebrne budownictwo

Dynamicznie przybywa prywatnych domów opieki dla seniorów

Prognozy demograficzne dla Polski są nieubłagane. Społeczeństwo się starzeje. O ile w 2023 r. liczba osób w wieku 75 lat i powyżej wynosiła 2,9 mln i miała 7,7-proc. udział w populacji, to prognoza na 2030 r. to odpowiednio 4 mln i 10,9 proc., a 2040 r. 4,6 mln i 13,2 proc., by w 2060 r. sięgnąć już odpowiednio 5,8 mln i 18,8 proc.

System opieki długoterminowej w Polsce opiera się na trzech filarach:

Reklama
Reklama
  • domach pomocy społecznej (DPS) – to jednostki publiczne prowadzone głównie przez gminy, z dofinansowaniem ze środków publicznych dla pensjonariuszy
  • prywatnych domach opieki całodobowej (PDOC) – to jednostki niepubliczne, gdzie pensjonariusze ponoszą najczęściej w pełni koszty pobytu
  • zakładach opiekuńczo-leczniczych (ZOL) i pielęgnacyjno-opiekuńczych (ZPO) – to placówki medyczne prowadzone przez podmioty lecznicze i będące pod nadzorem Ministerstwa Zdrowia, przeznaczone dla osób potrzebujących nie hospitalizacji, ale stałej opieki medycznej i pielęgnacji.

Głównym filarem są DPS-y. W ciągu pięciu lat, licząc na koniec 2024 r., ich liczba urosła o 3 proc., do 903, a liczba miejsc to 84,3 tys. Jak zaznaczają autorzy raportu, biorąc pod uwagę historyczny trend, można oczekiwać, że w perspektywie najbliższych lat liczba DPS-ów wzrośnie nieznacznie.

Segment PDOC-ów bardzo dynamicznie się rozwija. W ciągu pięciu lat liczba obiektów skoczyła o 77 proc., do 680, a liczba miejsc o 115 proc., do 28 tys.

Na koniec 2024 r. istniało 455 ZOL-i liczących 30,9 tys. miejsc i 163 ZPO liczące 8,4 tys. miejsc – łącznie to średnioroczny przyrost miejsc o 2,5 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat.

Reklama
Reklama

Łącznie dawało to ponad 151 tys. miejsc we wszystkich placówkach opiekuńczych, co przekładało się na wskaźnik dostępności miejsc dla populacji 75+ na poziomie 5 proc. (a bez ZOL i ZPO 3,7 proc.), czyli poniżej wartości w krajach europejskich. Gdybyśmy na koniec 2024 r. mieli poziom opieki instytucjonalnej zbliżony do holenderskiego (uznawanego za jeden z najefektywniejszych w Europie), to musielibyśmy mieć jeszcze 33 tys. miejsc.

Sytuacja w poszczególnych województwach jest zróżnicowana. W woj. opolskim wskaźnik sięgał 6,6 proc., w warmińsko-mazurskim 6 proc. Najgorzej było w woj. wielkopolskim, gdzie wskaźnik wynosił 3,8 proc. oraz podlaskim i kujawsko-pomorskim (4,4 proc.).

Czytaj więcej

Anna Watkowska: Jesteśmy gotowi, by tworzyć rynek mieszkań dla seniorów

Brakuje nam PRS-ów dla seniorów

Autorzy raportu zwracają uwagę, że Polska, w porównaniu z krajami skandynawskimi oraz Europy Zachodniej, znajduje się na wczesnym etapie budowania systemu opieki długoterminowej i nasz rynek charakteryzuje się gorszą dostępność miejsc w placówkach opiekuńczych.

„Doświadczenia innych krajów takich jak Holandia, Niemcy czy Francja dowodzą, że efektywny i gwarantujący wysoką jakość usług system opieki nad seniorami powinien opierać się na dwóch komplementarnych filarach. Pierwszy z nich obejmuje lżejsze formy mieszkalnictwa i opieki m.in. samodzielne mieszkalnictwo i wspomagane zamieszkanie. Drugi stanowi profesjonalną, długoterminową opiekę instytucjonalną, świadczoną w domach opieki dysponujących odpowiednim zapleczem medycznym i wysoko wykwalifikowanym personelem zapewniającym opiekę dla osób wymagających bardziej zaawansowanego wsparcia” – czytamy w raporcie.

Utrzymanie systemu opartego głównie na instytucjonalnej opiece całodobowej będzie w przyszłości niezwykle trudne ze względu na wysokie koszty operacyjne i ograniczone zasoby w stosunku do rosnącej liczby seniorów.

Nieruchomości
Magazynowe Accolade pracuje nad ofertą dla polskich inwestorów
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nieruchomości
Robyg może wrócić na warszawską giełdę
Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama