fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Stolica wciąż najbardziej luksusowa

Osiedle Woronicza w Warszawie spółki Budimex Nieruchomości
materiały prasowe
W Poznaniu popularnością cieszą się jedno- i dwupokojowe mieszkania. Rzeszów przoduje w wyborze kawalerek.
Szeroko pojęty rynek nieruchomości, jak mówi Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl, dzieli się na Warszawę i resztę kraju. – W stolicy buduje się więcej luksusowych mieszkań niż we wszystkich innych miastach razem wziętych – zauważa. – W każdym segmencie rynku powstają też lokale o standardzie wyższym od przeciętnego.
Ile metrów mają mieszkania w poszczególnych miastach, sprawdziły firmy Emmerson Realty i Otodom. Z analiz opartych o dane GUS wynika, że w Warszawie przeciętna powierzchnia użytkowa lokalu to 59 mkw., a na jedną osobę przypada średnio 31,8 mkw. W Krakowie jest to odpowiednio 57,7 i 28,6 mkw., we Wrocławiu – 69,6 i 34,9 mkw., w Poznaniu – 64,5 i 30,9 mkw., a w Gdańsku – 59,3 i 28,4 mkw.

Inwestor i rodzina

Tyle średnie. Na rynku deweloperskim w Poznaniu, jak zauważa Jędrzyński, największą popularnością cieszyły się ostatnio małe jedno- i dwupokojowe mieszkania.
– Trudno powiedzieć, czy jest to efekt niechęci do rozrzutności, z której słyną poznaniacy – mówi ekspert. – Równie trudno wytłumaczyć, dlaczego akurat w Katowicach, Rzeszowie i Lublinie mamy znacznie większy od przeciętnego odsetek sprzedawanych „trójek". Rzeszów przoduje jednocześnie w wyborze kawalerek.
Analityk przyznaje, że deweloperzy w dużych miastach budują nieco inaczej. Wymuszają to większa konkurencja i wyższe ceny. – Chodzi głównie o standard i atrakcyjność architektoniczną – tłumaczy.
Ale boom skierował uwagę firm także na rynki uważane dotychczas za drugo-, a nawet trzeciorzędne. – W niektórych mniejszych ośrodkach dwuletnia dynamika wzrostu inwestycji była trzycyfrowa – podaje Jarosław Jędrzyński. – Najbardziej imponująco pod względem liczby nowych budów osiedli wypadły Białystok, Olsztyn i Sosnowiec.
W wielu miastach buduje Budimex Nieruchomości. Jak podkreśla Ewa Perkowska, członek zarządu firmy, każdy rynek ma swoją charakterystykę. – Zawsze sprawdzamy preferencje klientów w konkretnym miejscu – mówi. – Bierzemy pod uwagę otoczenie, osiedla konkurencji.
Najbardziej zróżnicowany jest rynek warszawski. Jedni, jak mówi Perkowska, szukają najmniejszych lokali, ale koniecznie z balkonem, inni – mieszkań trzy-, czteropokojowych z dużymi tarasami. Takich nieruchomości klienci szukają na osiedlach Wiślany Mokotów, Wola 01, Woronicza.
– Poznań i Gdańsk możemy podzielić na dwie strefy: bliższa centrum i dalsze rejony. W tej pierwszej klienci szukają zazwyczaj małych mieszkań dwupokojowych. Takie lokale zaprojektowaliśmy w inwestycji Polanka Milczańska w Poznaniu. W dzielnicach oddalonych od centrum zazwyczaj poszukiwane są mieszkania większe, głównie trzypokojowe. Kupują je rodziny z dziećmi – dodaje. Krakowscy klienci często szukają lokali na wynajem. Miasto chętnie odwiedzają turyści, wybierają je też studenci. Jest na kim zarabiać.

Budżet i wiek

Według Nikodema Iskry, prezesa Murapolu, który buduje mieszkania w 15 miastach, wybory klientów są podyktowane raczej możliwościami finansowym. Ważny jest też etap życia. – Rośnie też świadomość ekologiczna kupujących – mówi. – Chcą coraz lepszych materiałów budowlanych i innowacyjnych rozwiązań technologicznych. W naszych najnowszych inwestycjach wdrażamy więc autorski Home Management System.
Pytany o różnice między inwestycjami Nikodem Iskra mówi o lokalizacji na mapie miasta. – Wysokość budynków warunkowana jest miejscowymi planami zagospodarowania, a wielkość mieszkań determinowana jest ceną mkw., której składową stanowi koszt działki – wyjaśnia. – W centrach miast ze względu na wyższą cenę mkw. stawiamy raczej na mniejsze lokale, na obrzeżach powstaje więcej przestronniejszych, rodzinnych mieszkań.
W Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu inwestuje Bouygues Immobilier Polska. Firma myśli o wejściu na rynek krakowski i trójmiejski.
– Preferencje klientów są różne, różne są też trendy dotyczące zabudowy – ocenia Krzysztof Foder, dyrektor ds. sprzedaży w Bouygues Immobilier Polska. – Wynika to ze specyfiki nie tylko miasta, rejonu, ale i dzielnicy. Ważna jest lokalność. Nasza firma dostosowuje projekty do specyfiki istniejącej tkanki miejskiej. Przykładem jest wrocławski projekt – Centreville, który uzupełni lukę stworzoną przez niedokończony budynek stojący od lat przy ul. Drobnera. Projekt zakłada wkomponowanie nowego apartamentowca w otoczenie tak, by dał witalność całej okolicy.
Ewa Skibińska, menedżer z RED Development, komentuje, że największe znaczenie dla klientów mają: adres osiedla, układ pomieszczeń, ekspozycja lokalu, piętro i widok.
– W Nowej Papierni we Wrocławiu najszybciej sprzedały się najdroższe apartamenty na najwyższych piętrach z widokiem na Wrocław, ale też mniejsze mieszkania inwestycyjne – opowiada. – Młode osoby pracujące w dużych międzynarodowych firmach stać na wysoki standard unikatowej inwestycji. Wrocławianom zależy, by mieszkać w centrum – blisko pracy, uczelni i miejsc, które tętnią życiem.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA