fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Przegląd prasy: Kompromis albo śmierć

Piotr Kościelniak
Fotorzepa/Waldemar Kompała
Dziś w gazetach kolejna odsłona wojny PiS-u z Trybunałem Konstytucyjnym. Choć wydawało się to niemożliwe, wydarzenia jeszcze nabrały tempa. Rządzące ugrupowanie przygotowało nowelizację ustawy o Trybunale i “powiesiło ją” na sejmowych stronach wczoraj późnym wieczorem.

"Zapowiedź śmierci Trybunału" - pisze w "Gazecie Wyborczej" Ewa Siedlecka po przeczytaniu projektu. "PiS odbiera Trybunałowi niezależność i ogranicza możliwość sądzenia spraw. Znosi najważniejszą gwarancję niezależności sędziowskiej. Będzie można zweryfikować obecnych członków Trybunału" - relacjonuje gazeta. Zwraca też uwagę, że nowelizacja zawiera przepisy niezgodne z Ustawą Zasadniczą: "Wprowadzenie kwalifikowanej większości w głosowaniu jest sprzeczne z konstytucją, która mówi wyłącznie o tym, że Trybunał orzeka "większością" głosów".

"PiS przygotowuje zmianę ustawy o TK. Bez względu na jej kształt finał jest czytelny: dalsza eskalacja wojny polsko-polskiej" - to opinia Tomasza Pietrygi na pierwszej stronie "Rzeczpospolitej". "Ten spór trzeba w końcu przeciąć - nie siłą, ale rozumem. Kompromis nigdy nie był potrzebny tak bardzo jak dzisiaj". "Rzeczpospolita", która zapytała wybitnych konstytucjonalistów, prawników, Krajową Radę Sądownictwa, przedstawicieli wydziałów, proponuje również kilka rozwiązań do powstającej ustawy.

W ocenie pisowskiego projektu "Rzeczpospolita" nie różni się od "Wyborczej". "Partii Kaczyńskiego chodzi o to, aby tą nowelizacją wprowadzić w konstytucyjnym sądzie własne porządki, co nie udało się na podstawie wcześniejszych przepisów, które w kluczowych punktach zakwestionował Trybunał" - twierdzi "Rz". "Nowelizacja ma zawierać m.in. zasadę, że TK orzeka wyłącznie w pełnym składzie. Przy czym pełny skład definiuje nie jako dziewięciu jak dziś, ale 11 do 15 sędziów".

W "Wyborczej" również - podobnie jak przez ostatnie dni - pierwsze strony poświęcone są wyłącznie PiS-owi. Po krótkiej przerwie na drobne sprawy krajowe (jak uruchamiany właśnie rejestr gwałcicieli i pedofilów), pojawia się rozmowa z Markiem Magierowskim, kiedyś dziennikarzem "GW" i "Rz", a obecnie rzecznikiem prasowym prezydenta. "Żadnego łamania konstytucji nie dostrzegam. Niektórzy konstytucjonaliści kreują się, czy raczej są kreowani przez media na nieomylnych bogów" - mówi w rozmowie Magierowski. I denerwuje się na kolejne pytania: "Czy wy macie jakąś specjalną komórkę w "Gazecie Wyborczej, która zbiera cytaty i łapie za słówka Jarosława Kaczyńskiego?"

Tuż za rozmową z Magierowskim "Gazeta" serwuje heroiczną sylwetkę prezesa Trybunału Konstytucyjnego: "Zginiesz w dole z wapnem - piszą anonimowo hejterzy do prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Profesor się nie przejmuje, bo duszę wojownika. Nic nie jest w stanie wyprowadzić go z równowagi" - tak zaczyna się tekst"Cezar w Trybunale".

"Rzeczpospolita" zajmuje się również umiędzynarodowieniem konfliktu polskich polityków, a konkretnie reakcjami na wypowiedź Martina Schulza. "Mocno przesadził. To jasne. Może nawet dla niego. Ale jak Polska powinna się bronić przed coraz ostrzejszymi zarzutami z zagranicy – jasne już nie jest. Domaganie się przeprosin od polityków albo sprostowań od mediów – a taką taktykę obrał nasz rząd – ma poważną wadę. Nie przekona nikogo do polskich racji" - uważa Jerzy Haszczyński w redakcyjnym komentarzu "Rz".

A inne tematy? "Rz" informuje o planach powołania unijnego korpusu ochrony granic. Miałby liczyć 1500 osób. To reakcja na kryzys związany z napływem uchodźców do Unii. "Bruksela proponuje wysyłanie ich do krajów członkowskich nawet wbrew ich woli. Polska jest przeciw" - relacjonuje Anna Słojewska.

Dla osób znudzonych polityką - wyliczenie ile zarabiają "Gwiezdne wojny". Jak się okazuje wśród sag kinowych zajmują dopiero trzecie miejsce - po Harrym Potterze i Jamesie Bondzie. Już w piątek będzie można popracować nad poprawieniem wyniku oglądając "Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA